Potencjał – moje słowo na 2021 rok

W 2019 relacje, w 2020 marzenia, a w 2021 – POTENCJAŁ. Trochę mi to zajęło, ale wybrałam swoje małe/wielkie słowo przewodnie na nowy rok.


Od dwóch lat odkrywam magię, jaką ma ustanawianie sobie słowa na dany rok. Doskonale pamiętam, jak pierwszy raz zdecydowałam się spróbować i w 2019 chciałam skupić się na relacjach. Wtedy pod koniec roku we wpisie podsumowującym 2019 spisałam wszystko, czego nauczyłam się w 2019 jeżeli chodzi o relacje, między innymi napisałam coś takiego:

 


Mocno przyglądałam się relacjom, w jakich tkwię. Obserwowałam siebie i innych w tych relacjach. Nagle zobaczyłam, że wspólne traumatyczne przeżycie może ludzi bardzo silnie połączyć, albo tak samo silnie odepchnąć ich od siebie. Próbowałam rozumieć, wyciągać rękę, ale i odpuszczać, gdy czułam, że jesteśmy na innych etapach życia. To wszystko było bardzo trudne, nie raz okupowane silnymi emocjami, ale dziś widzę, jak bardzo potrzebne. Popełniałam błędy, uczyłam się na nich, ale i nieraz bardzo pozytywnie zaskakiwałam samą siebie, mówiąc do swojego introwertycznego ja: naprawdę dobrze sobie radzisz! 

Okazało się, że w roku 2019 musiałam na nowo nauczyć się pracować w grupie z ludźmi, których nie znam. 

Poznałam w tym roku wielu nowych ludzi w swoim życiu. Nie tylko w sferze biznesowej, ale i w sferze prywatnej. Zauważyłam, że to są zupełnie inni ludzie niż jeszcze ci, których przyciągałam do siebie jakieś 4 czy 5 lat temu.

Nauczyłam się bardziej ufać ludziom. Pomogły mi w tym kilkudniowe festiwale pod namiotem, ale i nauczenie się wyciągania ręki po pomoc także do tych ludzi, których nie znam najlepiej….


 

Natomiast o tym, jakie cuda wydarzyły się w 2020 w związku z marzeniami, pisałam tutaj. 

Dlatego też wiem, że wybieranie słowa przewodniego na nowy rok (jeżeli podchodzimy do tego poważnie) to ważna decyzja, którą musimy przyjąć ze wszystkimi jej zaletami i wadami. I trzeba być przygotowanym na niespodziewane. 🙂

 

Potencjał – moje słowo na 2021 rok

Chciałabym w 2021 roku skupić się na odkrywaniu w sobie rzeczy, o których, być może, nie mam jeszcze pojęcia. Chciałabym odkryć w sobie ten niezbadany teren, dziewiczy kontynent, wszechświat możliwości, który gdzieś się we mnie kryje, a ja go chowam przed światem. Wiem, że każdy z nas ma w sobie takie pokłady jeszcze nieodkrytego.

Wierzę, że jeżeli gdzieś w tle codziennych zadań i celów, które planuję zrealizować w 2021, skupię się na potencjale, który we mnie drzemie, zwiększę własne możliwości. Praca nad potencjałem to nie ma być dla mnie praca nad rozwojem biznesu i parciem ponad miarę. Chciałabym to jasno podkreślić. Zupełnie nie tak interpretuje to pojęcie.

Praca nad potencjałem to dla mnie odkrywanie swoich mocnych stron, talentów, ale i preferencji, zarówno osobistych, jak i biznesowych. Chciałabym w końcu śmiało sięgać po to, co wymyśli moja głowa, dostrzegając zarazem, że mnie na to stać, bo mam wszystko, co potrzebne mi, by tego dokonać. Poprzez pracę nad potencjałem, rozumiem też trochę pracę nad poczuciem własnej wartości. 🙂

I tak sobie pomyślałam, że pięknie to jakoś mi się pospinało. Po trudnych doświadczeniach najpierw chciałam skupić się na relacjach, bo wtedy jak nigdy poczułam i zrozumiałam, jak ważny jest człowiek w życiu drugiego człowieka. Następnie byłam gotowa zajrzeć do swoich marzeń, by zrobić tam porządek. Zajrzeć do swojego wnętrza, serca i pojąć czego ja tak naprawdę chcę od świata, a czego świat mógłby chcieć ode mnie. Gdy to zrozumiałam, a marzenia stały się rzeczywistością, dziś czuję się gotowa, by obudzić w sobie potencjał do śmiałego sięgnięcia po nie.

To wszystko wyszło zupełnie niezaplanowane, a jednak wygląda jak dobry plan! Nie sądzę, by był w tym jakikolwiek przypadek.

Tym bardziej że słowo przewodnie POTENCJAŁ przyszło do mnie, gdy zaczęłam notować w Dzienniku Intuicji (to mój nowy zakup na ten rok, dopiero zaczynam z nim swoją przygodę) odpowiedź na pytanie: Czego pragnie moja dusza. I tak ze zdania na zdanie, zaczęły się gdzieś wyłaniać możliwości, a następnie potencjał. 🙂

I tak już zostało.


Dajcie znać, czy macie słowo przewodnie na ten rok. Może ktoś z Was zdecyduje się w tym roku spróbować pierwszy raz? 🙂

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)