blogerzy vs nieplodnosc

Podsumowanie projektu “Blogerzy vs Niepłodność”

Pamiętam jak dziś, kiedy 11 lipca, pełna obaw, publikowałam tekst, że szukam minimum 5 blogerów do nowego projektu. 🙂 Dzisiaj mamy 12 września i 22 blogerów, których napisało o niepłodności.


To były 2 miesiące ciężkiej pracy. Zgłosiło się do mnie w sumie 25 osób, niestety czterem osobom nie udało się wstawić swojego tekstu. Jeden z nich przejęłam ja, a trzy zostały bezpańskie. Jakie tematy nie zostały poruszone? O wegetarianizmie, aborcji i wskazaniu przyczyny niepłodności, jako warunku skutecznego leczenia.

Nie ma jednak co rozliczać się z tego, co nie zostało powiedziane. Wystarczy spojrzeć na to ile wspaniałych tekstów pojawiło się w tym projekcie i odrazu raduje się serce.

Poniżej znajduje się lista wszystkich blogów, które wzięły udział w projekcie wraz z tematami, jakie poruszyli:

  1. Ewelina – “Skoro urodziłam pierwsze dziecko, bez problemu urodzę kolejne”.
  2. Radek – “Niepłodność to kobiecy problem?”
  3. Ania – “Niepłodność wymaga jedynie leczenia medycznego”
  4. Magda – “Adopcja to pójście na łatwiznę”
  5. Ania – “Stosowanie antykoncepcji prowadzi do niepłodności”
  6. Paulina – “In vitro to pójście na łatwiznę”
  7. Paulina – “Dzieci z in vitro nie rozwijają się prawidłowo”
  8. Gabriela – “Nie przejmuj się, że nie możesz mieć dzieci – zawsze możesz adoptować”
  9. Asia – “Sprawność seksualna mężczyzny świadczy o jego płodności”
  10. Agnieszka – “W czasie in vitro niszczone są ludzkie zarodki”
  11. Asia – “Abstynencja seksualna wzmacnia plemniki”
  12. Marta – “Niepłodność to to samo, co bezpłodność”
  13. Ja – “Niepłodność to wstyd”
  14. Paula – “Gdybyś się nie stresowała, zaszłabyś w ciążę” 
  15. Małgosia – “Nie przejmuj się, że nie możesz zajść w ciążę. Ważne, że masz już jedno dziecko!”
  16. Diana – “Do adopcji idą dzieci tylko alkoholików i przestępców”
  17. Kasia – “Niepłodność dotyka ludzi, którzy prowadzili burzliwe życie seksualne w przeszłości”
  18. Krysia – “Psychologiczne przyczyny niepłodności”
  19. Kasia – “In vitro nie zawsze kończy się powodzeniem”
  20. Agnieszka – “Naprotechnologia nam pomogła”
  21. Aga – “Świadoma bezdzietność to nie jest żaden wybór w chorobie”
  22. Zbigniew i Irena – “Niepłodności nie widać, ale…”

Podsumowanie projektu “Blogerzy vs Niepłodność”

14281465_1471856872841259_514531666_n

I w tym oto miejscu chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim za udział w tej akcji. To dzięki wam setki, a może nawet tysiące osób dotarło do informacji o niepłodności. Wierzę, że tych kilkaset (kilkatysięcy) osób, które udało się uświadomić, przeniosą te informację dalej – na zasadzie śnieżnej kuli.

Cel jest niezmiernie ważny. Niepłodni są wśród nas. Nigdy nie wiesz, czy nie dotknie to Ciebie ani kogoś z Twoich bliskich. Niepłodność to choroba cywilizacyjna. Dlatego dobrze jest mieć o niej pojęcie i nie szerzyć bzdur i mitów w Internecie.

Dla nikogo nie powinno być zaskoczeniem, że chciałabym wyróżnić w tym projekcie Radka. Przede wszystkim zgłosił się, jako pierwszy (prawie do końca akcji, jako jedyny) mężczyzna i podjął ważny, nieco wstydliwy temat. Bo niepłodność to nie tylko kobiecy problem – mimo, że wielu mężczyzn tak uważa. Radek nie bał się powiedzieć, że to mit. Poza tym ujął temat tak fantastycznie, że kupił mnie tym zupełnie. Przedstawił temat z 4 różnych perspektyw – medycznej, psychologicznej, praktycznej i kulturowej. Dlatego mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony, że to Radek zostanie przeze mnie wyróżniony.

Radku, prześlij mi w wiadomości prywatnej swój adres korespondencyjny. 🙂

Niespodzianek ciąg dalszy

Nie chciałabym jednak, aby praca reszty grupy została niedoceniona. Wiem, że niektórzy z was dostali propozycję uczestniczenia w spotkaniu w redakcji magazynu “Chcemy być rodzicami”. Cieszę się niezmiernie. Ale mam też niespodziankę dla wszystkich!

Osoby od nr 1 do nr 16 (na mojej liście powyżej) – wasz wkład w kampanię “Niepłodności nie widać” został doceniony i lista waszych blogów zostanie opublikowana w najnowszym numerze magazynu.

Osoby od 17 numeru do 22 – wasze adresy blogów zostaną opublikowane w jeszcze kolejnym numerze.

Jak tylko gazetki pojawią się w sprzedaży, będę was informować na moim fanpage FB, żebyście byli na bieżąco. 🙂

Mam nadzieję, że jest to dla was miła niespodzianka. 🙂

Co dalej?

Jak sami widzicie kampania “Niepłodności nie widać” dopiero się rozkręca. Także to nie jest koniec, ani działań kampanii, ani moich działań.

Temat, że tak się kolokwialnie wyrażę, dalej będzie na tapecie! 🙂

Nie mogę wam nic więcej zdradzić. Przemyślcie czy czujecie się na siłach dalej brnąć w ten temat, czy poczuliście go tak samo mocno, jak ja, a może nie wzięliście udziału w tym projekcie, ale teraz żałujecie? Za tydzień dostaniecie dodatkowe informacje. 🙂

A póki co: jedno wielkie DZIĘKUJĘ dla każdego z osobna! Jesteście wielcy! <3

14256577_1471856909507922_1788595853_n


Podobne posty, które pojawiły się na blogu:

Wstydzę się niepłodności – anonimowa historia czytelniczki

Blogerzy vs Niepłodność

Niepłodności nie widać – relacja ze spotkania

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)