Wolontariat – dlaczego warto?

Zastanawia Was czasem, dlaczego ludzie, którzy mają pracę, dochody i doświadczenie zawodowe – decydują się na wolontariat? Co im to daje? Jak nazwiecie takich ludzi?

Ochotnikami, społecznikami czy głupkami, bo pracują za darmo?


Wolontariat w Polsce traktowany jest nieco po macoszemu. Z jednej strony wolontariatem parają się osoby, które chcą zdobyć pierwsze doświadczenie na rynku pracy oraz referencje, które mogą przydać im się w poszukiwaniach pracy, ale z drugiej strony, jest też grono osób takich jak ja, które swoje pierwsze doświadczenia (drugie, trzecie i czwarte także) mają już dawno za sobą.

Mają etaty, własne firmy, a i tak co jakiś czas decydują się na pewną formę wolontariatu. Tylko po co? Dlaczego? Jaki to ma sens?

Czym jest wolontariat?

Wolontariuszem zazwyczaj nazwiemy osobę, która pracuje za darmo. Dla mnie jednak wolontariat to przede wszystkim kręgosłup społeczeństwa obywatelskiego. Innymi słowy, to wolontariusze są siłą napędową różnych akcji, inicjatyw, czy organizacji non-profit. Co więcej, to właśnie oni odgrywają znaczącą rolę w procesie kształtowania się społeczeństwa.

Wolontariusz poświęca swój czas, wiedzę oraz inne swoje najcenniejsze zasoby, którymi dysponuje na rzecz osiągnięcia postawionych celów przez organizację. Wolontariusz zarazem staje się Ambasadorem akcji (nawet po jej zakończeniu), szczególnie jeżeli wiążę się z nią na dłuższy czas, albo na stałe. Wzmacnia tym samym wiarygodność inicjatywy. Może motywować, inspirować, ale i być źródłem pomysłów. Dlatego warto traktować wolontariuszy poważnie i odpowiedzialnie.

Co jednak sam wolontariusz ma z tego, że decyduje się na pracę za darmo?

Wolontariat – dlaczego warto?

Oczywiste jest, że z wolontariatu się nie wyżyje. Nie moglibyśmy pracować tylko na zasadzie wolontariatu, ponieważ mieszkalibyśmy pod mostem. Warto jednak od czasu do czasu pokazać, że nie tylko pieniądz jest dla nas istotny, a społeczna pomoc, może nam dać coś, czego nie da praca za pieniądze.

Bycie wolontariuszem ma wiele zalet. Między innymi:

  • pomaganie innym – dla mnie jest to punkt najważniejszy. Bezinteresowne pomaganie innym w tworzeniu czegoś wartościowego dla kolejnych innych. Wierzę w karmę. Dobra karma wraca, podobnie jak i zła prędzej czy później nas dosięgnie. Dlatego warto pomagać za darmo przy inicjatywach, które są nam szczególnie bliskie i możemy w ten sposób przyczynić się do ogólnie pojętego robienia dobra.

 

  • satysfakcja – wiąże się nierozerwalnie z pomaganiem innym. Satysfakcja i duma z samego siebie, że jestem dobrym człowiekiem, wartościową jednostką społeczną, bo potrafię pracować dla dobra ogółu bez wynagrodzenia. Nie jestem egoistą.

 

  • zdobycie doświadczenia – wolontariat może przybierać różne formy. Może to być uczestnictwo w jednorazowych przedsięwzięciach albo praca przy jakimś większym projekcie. Może to być prosta obsługa i pomoc w pracach bieżących albo wolontariat skupiony na naszym wykształceniu. Wolontariuszem może być grafik, informatyk, jak i człowiek od PR. Niezależnie co robimy, zdobywamy nowe doświadczenie zawodowe. Możemy rozwijać kompetencje twarde, ale i miękkie, na które coraz więcej rekruterów zwraca uwagę.

 

  • budowanie odpowiedzialnego społeczeństwa – wolontariat pokazuje, że da się. Po prostu. Nie ze wszystkiego trzeba czerpać zysk pieniężny, jeżeli w grę wchodzi dobro ogółu. Człowiek jest istotą społeczną, inaczej stadną i tylko ludzie, którzy potrafią pracować na rzecz innych – pokazują, że razem możemy więcej. Razem możemy zmienić czyjś świat na lepszy, pomóc, podpowiedzieć, stworzyć coś, co będzie pomagać innym długoterminowo.

 

  • budowanie kontaktów – praca wolontaryjna nieuchronnie wiąże się z poznawaniem nowych osób i budowaniem sieci kontaktów. W ten sposób możesz poznać nowego przyjaciela albo nowego współpracownika, szefa czy pracownika.

 

  • uczysz się od innych – wchodząc w strukturę jakieś organizacji albo jakiegoś projektu przy którym pracujesz, jesteś w nim. Widzisz pewne niedociągnięcia, kwestie, które trzeba ogarnąć, rzeczy, które warto poprawić oraz napotykasz problemy, tworząc ich rozwiązania. To znaczy, że następnym razem jesteś mądrzejszy 2 razy bardziej i mniej rzeczy jest w stanie Cię zaskoczyć. Zdobywasz doświadczenie, którego na pierwszy rzut oka nie widać. Oczywiście mówię tutaj o świadomym i rzetelnym wolontariacie, kiedy osobie naprawdę zależy na tym, żeby poobserwować i powyciągać wnioski ze wszystkiego, co dzieje się wokół niej.

 

  • zaspokaja ciekawość świata i praw nim rządzących,

 

  • zaczynamy przynależeć do pewnej grupy społecznej, czyli potrzeba przynależności zostaje spełniona,

 

  • możemy w ten sposób spłacić swój dług społeczny „ktoś kiedyś pomógł mi, to ja pomogę następnej osobie”,

 

  • możemy dzielić się swoją wiedzą i budować swoją markę – markę, nawet jako eksperta. Praca przy poważnym projekcie jako wolontariusz może pokazać innym, Twoje zaangażowanie, system pracy, wiedzę i kreatywność,

 

  • dodatkowe profity – prezenty, produkty, korzystanie z czyjejś wiedzy, zasobów ludzkich, referencje, dyplomy, certyfikaty.

To nie jest pierwszy raz, kiedy piszę o zasadności wolontariatu. Wolontariat może stać się Twoją przepustką na drodze zawodowej i wyróżnić Cię spośród innych kandydatów. Pisałam o tym tutaj. Spędzanie wolnego czasu, a atrakcyjność na rynku pracy są ze sobą ściśle powiązane, chociaż w ostatnio modnym slow life, pojawia się spore oburzenie, że pracodawcy ingerują nawet w nasz wolny czas.

Tak naprawdę nikt Wam nie powie, jak macie spędzać czas wolny. Róbcie, co chcecie. Macie ochotę skorzystać z tych wskazówek, proszę bardzo. Nie macie, nic w tym złego. Przede wszystkim pamiętajcie, aby żyć po swojemu. 🙂

Mimo wszystko, wolontariat tworzy z Was społeczników, którym nie jest obojętny los społeczeństwa. I takich ludzi nam potrzeba, aby świat był piękniejszy! <3

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)