Sukcesja- otwarcie nowego CH.

25 września w mojej nietuzinkowej Łodzi miało miejsce otwarcie nowego Centrum Handlowego o nazwie Sukcesja. To już kolejne z rzędu, duże CH w moim mieście. Co ma do zaoferowania mieszkańcom miasta? Hit, czy kit? Przeanalizujemy to w dzisiejszym poście.


Na początku była Galeria Łódzka, później wybudowali nam przepiękną, klimatyczną Manufakturę, następnie Port Łódź, a teraz czas na Sukcesję.

Na początku dość sceptycznie podchodziłam do tematu nowego CH w moim mieście. Przecież jest już ich wystarczająco dużo, aby móc zrobić zakupy. Tym bardziej, że sklepy powielają się w każdym z nich. No, ale, że nie mnie decydować o łódzkich realizacjach przyjęłam to z pokorą. 😉

Otwarcie miało miejsce w piątek i oczywiście nie obyło się bez plamy. Po internecie krąży filmik, który kompromituje łódzką ziemię. Ale co mi tam! Nie będę się wstydzić za kogoś. Kto jeszcze nie widział, niech obejrzy. Dobra zabawa gwarantowana!

https://www.youtube.com/watch?v=g9V6tRhcWFI

Darmowe burgery to nie byle co! Więc nie ma co się dziwić dziadkom, być może właśnie toczą swoje życie na głodowej emeryturze!

Tak wyglądało to w piątek.

Ja udałam się do Sukcesji w sobotę. Bardziej w celach poznawczych i naukowych, niżeli dla przyjemności, ale najpierw natknełam się na funpage-u Sukcesji, na takie komentarze:

Bez tytułu

Bez tytułu2

Pomyślałam sobie- no nieźle. Muszę to sprawdzić. Bo sprawa faktycznie wygląda kijowo.

No więc jedziemy!

Sukcesja z zewnątrz wygląda dobrze. Ładnie, schludnie, nowocześnie, ale bez przesadyzmu. Sprawia miłe wrażenie dla oka.

sukcesja

Oczywiście masa ludzi, trudno znaleźć miejsce na parkingu, ale co  się dziwić, to w końcu pierwszy dzień po otwarciu i do tego sobota! Faktycznie masa pyłu na parkingu. Byliśmy jednak na to przygotowani, dzięki komentarzom.

Pierwsze wrażenie: W środku jasno, przejrzyście, sporo miejsca. Problemem faktycznie jest to, że było trochę brudno, ale bez przesady. Niech każdy sobie przypomni, jak wygląda mieszkanie po remoncie, przez kilka pierwszych dni, nawet tygodni. Kurzy się niemiłosiernie i wszędzie jest dużo pyłu. Dlaczego tam miałoby być inaczej?

sukcesja

Druga sprawa to brak koszy na śmieci. Nie zauważyłam, jednak być może sprawa z dnia na dzień została naprawiona i w sobotę już stały.

Po trzecie, powtarzające się sklepy. Ten komentarz uważam za przesadę. To oczywiste, że niektóre sklepy będą się powielać, ale jest naprawdę sporo nowych sklepów, kawiarni, miejsc, których wcześniej w Łodzi nie było. Mi w szczególności przypadł do gustu sklep zbieraniny polskich projektantów (niestety nie pamiętam nazwy). Można tam naprawdę znaleźć fajne rzeczy, dobre gatunkowo, a do tego inne, niż w sieciówkach. I właśnie dla niego będę odwiedzać sukcesję na pewno.

Faktycznie kilka miejsc, które chciałam zobaczyć (np. miejsca zabaw i gier) były zamknięte. Jednak trzeba liczyć się z tym, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i opóźnienia są wpisane w ludzką egzystencję.

sukcesja

Co więcej? Z osobistych doświadczeń uważam, że nie jest źle tak jak to wygląda w komentarzach na funpage-u. Polak lubi narzekać i zawsze jest mu pod górę. Prawda natomiast jest taka, że i tak Ci wszyscy ludzie będą tam przychodzić, chociażby dla Starbucksa, którego wcześniej nie było w naszym mieście. Kolejki do niego, mówią same za siebie. Jestem pewna, że za miesiąc, czy dwa te komentarze przyjmą zupełnie inny wydźwięk, a lud zapomni o unoszącym się dymie.

*zdjęć nie ma wiele, ale uwierzcie, czułam się jak debil, robiąc zdjęcia w centrum handlowym ;p jestem stara 😛

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)