recenzja

Sprawdź, czy ktoś za Tobą nie stoi

Rzadko sięgam po książkę, jeżeli nie zapoznałam się wcześniej z jej opisem. Lubię wiedzieć w jaki świat wchodzę.

Jednak pozycję “Sprawdź czy ktoś za Tobą nie stoi” Iny Nacht czytałam przedpremierowo, kiedy nie był dostępny jeszcze nawet opis książki. Wiedziałam, że w rękach trzymam kryminał, ale powiem Wam, że dawno nic mnie tak pozytywnie nie zaskoczyło. 🙂


“Sprawdź czy ktoś za Tobą nie stoi” to nie tylko kryminalna zagadka do rozwikłania. To także bardzo odważne tematy akcentowane między wierszami. Autorka porusza temat przemocy, rodzinnych sekretów, ale i to, co pozytywnie zaskoczyło mnie najbardziej: słowiańskie wierzenia wraz z pogańskimi rytuałami.

 

Sprawdź, czy ktoś za Tobą nie stoi – kilka słów o książce

Sonia z Kają przeprowadzają się do osady Białe, leżącej w Kotlinie Kłodzkiej. Sonia z zawodu jest tłumaczką i liczy na to, że to sielskie, spokojne miejsce pozwoli jej w ciszy i skupieniu pracować. Zachwyca ją otoczenie, stary dom i kontakt z przyrodą. Jej psy, także wydają się szczęśliwe w nowym miejscu. Niestety po czasie okazuje się, że dom, jak i okolica skrywa mroczne sekrety, a spokój Soni dość szybko zostaje zaburzony.

Równolegle poznajemy Karinę, policjantkę, która właśnie zaczęła pracę w kłodzkim wydziale kryminalnym. Obserwujemy jej zmagania w nowej pracy, gdzie styka się z męską brutalnością i testosteronem. I to właśnie Karina wraz z Aleksem, partnerem przydzielonym do sprawy, próbują rozwikłać zagadki, które stawia przed nimi Kotlina Kłodzka. W ten sposób ich droga spotyka się ze ścieżką Soni.

“Sprawdź czy ktoś za Tobą nie stoi” to debiut i zarazem pierwsza część serii z Kotliny Kłodzkiej. Podobno w przygotowaniu jest już kolejna i przyznam, że nie mogę doczekać się, aż trafi w moje ręce!

 

Sprawdź, czy ktoś za Tobą nie stoi – recenzja

“Sprawdź, czy ktoś za Tobą nie stoi” to czysty kryminał, ale z ciekawymi wątkami pobocznymi, które sprawiają, że trudno odłożyć książkę na bok. Po prostu chce się ją połknąć od razu.

Nieoczywiste postaci, niektóre nawet dość kontrowersyjne, zwroty akcji, poruszanie tematów zahaczających o słowiańskie wierzenia, a zarazem zwracanie uwagi na trudną tematykę i jej nieoczywiste rozwiązania, pokazują, że autorka jest odważną osobą, która nie boi się tematów tabu i specyficznych ich zakończeń.

W porównaniu z innymi autorami, którzy często starają się odwzorować jak najdokładniej rzeczywistość, ale niestety, często posługując się zarazem utartymi stereotypami, Ina Nacht to powiew świeżości, pokazujący, że my ludzie, nie jesteśmy tacy jednolici i na wiele sytuacji, także traumatycznych, możemy reagować w różny sposób. Autorka otwiera nam przestrzeń na to, że nie musimy się z decyzjami bohaterów zgadzać, nie musimy nawet ich rozumieć, ale mamy szansę je poobserwować i to daje nam niesamowitą wiedzę o drugim człowieku.

Nie ukrywam, że motyw pogańskich rytuałów i wierzeń zainteresował mnie najbardziej. I mimo, że nie było tego wiele, wprowadziło do książki pierwiastek tajemniczości. Przyznam, że mam ogromną nadzieję, na kontynuowanie tego wątku w kolejnych częściach.

Polecam tę pozycję wszystkim, którzy chcą zaszyć się na jesienny wieczór z nieoczywistym kryminałem, który wciąga, ale niekoniecznie tylko zagadką, ale i wątkami pobocznymi.

Takich debiutów nam potrzeba!

 

Wpis powstał we współpracy z wydawnictwem Stara Szkoła

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)