marzenia dziecinstwa

O czym marzyłeś, będąc dzieckiem?

Mam nadzieję, że jesteś już po lekturze dwóch pierwszych wpisów z projektu MARZENIA. W pierwszym pisałam o tym, co to za projekt, i co rozumiem pod pojęciem marzenia. W drugim natomiast tworzyliśmy listy marzeń.

Dzisiaj pochylimy się nad marzeniami z naszego dzieciństwa. Coś czuję, że to będzie ciekawa podróż. 🙂


Nie ważne ile masz lat i jak dawno okres dzieciństwa masz już za sobą. Pokuszę się o stwierdzenie, że może im jesteś starszy, tym nawet lepiej? Może będzie Ci trudniej powrócić pamięcią do dawnych czasów, ale odpowiedź może Cię bardziej zaskoczyć i wiele Ci o Tobie powiedzieć. Dlatego postaramy się tam dokopać.

Dlaczego wracamy do marzeń z dzieciństwa?

Już na wstępie możesz się zastanawiać, dlaczego właściwie wracamy do tego, co było. Czemu po prostu nie mogę zastanowić się nad tym, co jest teraz, czego aktualnie pragnę? Czy to nie jest istotniejsze? Jeżeli zadajesz sobie takie pytania, to masz rację. To bardzo istotne zastanowić się nad tym, czego w tym momencie pragniesz… i to robiliśmy w zadaniu z poprzedniego wpisu o liście marzeń. Koniecznie tam zajrzyj, jeżeli jeszcze tego nie zrobiłeś.

Myślę jednak, że mimo wszystko wiele marzeń jest w nas jeszcze nieodkrytych, nie do końca nazwanych i warto spróbować różnymi metodami dokopywać się do nich.

Jedną z dobrych metod, która sprawdziła się u mnie, jest przekopanie się przez cały okres swojego dzieciństwa. Dziecko nie analizuje, co się opłaca, a co nie. Co ma znaczenie dla świata, czy co jest modne (w którym kierunku warto pójść). Dziecko, w całej swej czystości, odbiera świat emocjami i uczuciami. Robi to, co sprawia mu przyjemność. Zajmuje się tym, co najbardziej go w danym momencie ciekawi.

Zresztą w okresie nastoletnim też, część z nas, wolny czas spędzała według własnych preferencji. Jak? To też ma znaczenie. W okresie nastoletnim cały czas wierzymy, że możemy wszystko i nasze marzenia są jeszcze realne. Dopiero kiedy okazuje się, że wybieramy w liceum klasę o specjalnym profilu, zaczynamy się zastanawiać nad kierunkiem studiów, zaczynają przychodzić oczekiwania z zewnątrz – zaczynamy myśleć bardziej racjonalnie. Serce idzie na drugi plan.

O czym marzyłeś, będąc dzieckiem?

Dlatego marzenia z dzieciństwa oraz to, jak spędzałeś wtedy wolny czas (co Cię zajmowało) dają nam konkretną informację o tym, co kiedyś dawno wybierałeś sercem. Rysowanie? Nagrywanie siebie, jak śpiewasz? Odwiedzanie nowych miejsc z rodzicami? Granie w piłkę, dopóki nie zrobiło się ciemno? Obcinanie włosów lalkom? Słuchanie muzyki po nocach? A może największą frajdę sprawiało Ci patrzenie, jak Twój tata naprawia samochód?

To mogą być przeróżne rzeczy.

Pierwszą rzeczą, którą powinniśmy zrobić, to po prostu powspominać dawne czasy. Postaraj się, przypomnieć sobie jak najwięcej kadrów, wydarzeń ze swojego dzieciństwa. Jak bawiłeś się w przedszkolu? Które przedmioty w szkole lubiłeś najbardziej? Co robiłeś w wolnym czasie? Jak spędzałeś weekendy? Co robiliście z przyjaciółmi, kiedy się spotykaliście? Z jakiego powodu zarywałeś noce? Co robiłeś w wakacje, gdy zostawałeś w domu? Po co sięgałeś, kiedy dopadała Cię nuda? Może masz jakieś pamiątki z dzieciństwa? Jaki zawód wydawał Ci się wtedy ciekawy? A może chodziłeś i mówiłeś o tym, że jak dorośniesz, to będziesz aktorem? To wszystko na etapie zbierania informacji o sobie jest ważne!

Co jeszcze możesz zrobić? Obejrzyj zdjęcia albo filmy (jeżeli dysponujesz) z dzieciństwa, może coś Ci się przypomni. Porozmawiaj z rodziną, na pewno doskonale pamiętają (być może lepiej od Ciebie) co zajmowało Cię w dzieciństwie i kim chciałeś być.

Zapisz sobie to wszystko, do czego się dokopiesz. Dopiero potem możemy przejść do głębszej analizy.

O czym marzyłeś, będąc dzieckiem? – analiza wydarzeń z dzieciństwa

Pewnie większość z tych rzeczy, które spisałeś nie wydają Ci się teraz w żaden sposób atrakcyjne, a może któreś już przykuwają Twój wzrok?

Każdą rzecz przeanalizuj na spokojnie. Jeśli potrzebujesz na to więcej czasu, spokojnie. Mamy na to cały miesiąc! Przez marzec będziemy zastanawiać się nad tym, jakie, te marzenia, mogą mieć znaczenie dla nas dzisiaj. Część z nich na pewno już dawno jest nieaktualna, ale może znajdą się tam perełki, o których zapomniałeś – i na samo wspomnienie zrobi Ci się ciepło na sercu? Sprawdź to. 🙂

To, co ważne. Staraj się patrzeć szeroko. Najszerzej jak się da.

Łącz ze sobą kilka rzeczy, które zajmowały Cię w dzieciństwie i sprawdź, czy połączenie ich dałoby dzisiaj jakieś konkretne zajęcie? Przykład: Czy robienie teatrzyków z lalkami i chęć śpiewania można jakoś połączyć? Ja widzę tu na przykład aktorstwo (teatralne albo filmowe).

Może niektórych z marzeń z dzieciństwa jestem świadomy, a może niektóre dopiero się w Tobie narodzą? Nie traktuj tego zadania śmiertelnie poważnie, ale nawet jeśli odkryjesz jedną rzecz, którą dzisiaj chciałbyś spełnić – to jesteśmy w domu! 😉

Pewne rzeczy przyjdą od razu, analizując tę listę, a niektóre będą potrzebowały dojrzeć i może znajdą Cię w najmniej spodziewanym momencie, kiedy ktoś na przykład powie Ci, czym zajmuje się jego kolega, i nagle (mając z tyłu głowy te wszystkie dziecięce nawyki) Cię oświeci i zrozumiesz, że to też coś, czego Ty chciałbyś spróbować!


To, co? Spróbujesz? A może już analizowałeś swoje dzieciństwo pod tym kątem? Jeżeli tak, koniecznie podziel się odkryciem 🙂

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)