recenzja

Metoda czarnej skrzynki – recenzja książki

“Prawdziwa ignorancja nie polega na braku wiedzy, lecz na odmowie jej zdobycia”

Karl Popper

cytat znaleziony w  “Metodzie Czarnej Skrzynki”


Błędy, porażki, niepowodzenia. Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kogo one nigdy nie spotkały. Nie to jednak ma znaczenie, ile tych błędów i porażek w naszym życiu się pojawia, a to jakie mamy do nich nastawienie. W książce “Metoda czarnej skrzynki” Mathew Syed szczegółowo opisuje, dlaczego nauka na błędach, może doprowadzić nas nie tylko do zdobywania wiedzy, ale także do osiągania coraz lepszych rezultatów w dziedzinie, którą na co dzień się zajmujemy.

 

Metoda czarnej skrzynki – recenzja

Metoda czarnej skrzynki to koncepcja, w której przyznawanie się do błędów nie jest wstydliwe. To podejście, w którym nie wypieramy się swoich niepowodzeń, nie szukamy winnych wokół nas, nie tuszujemy swoich błędów, tylko śmiało o nich mówimy i wyciągamy z nich lekcje.

Mathew Syed pokazuje w książce wiele przykładów, w których ta metoda niesamowicie działa, albo mogłaby działać i pomagać zarazem innym. W lotnictwie (to właśnie dzięki czarnej skrzynce z rozbitych samolotów możemy dowiedzieć się, jakie błędy zostały popełnione, by uniknąć ich w przyszłości), w zespole Formuły 1, w determinacji Davida Beckhama czy wynalezionym odkurzaczu bezworkowym przez Jamesa Dysona – ta metoda działa. Wszystkie te osoby łączy jedna rzecz: porażki są dla nich sposobem zdobywania wiedzy, metodą na robienie postępów i rozwijaniem umiejętności kreatywnego myślenia. Błędy nie są paraliżujące i nie powodują, że poddajemy się. Wręcz przeciwnie. Są szansą na to, by móc poprawić to, co nie działa i dać nam ogromną wiedzę na przyszłość.

Nauka na błędach wykorzystywana w jednostkowych sytuacjach jest cudowna dla własnego rozwoju. Jednak autor przytacza też wiele branż i sytuacji, w których nauka na błędach jest/mogłaby być wykorzystywana i przyczynić się do ratowania ludzkich istnień. I o ile w lotnictwie, ta metoda świetnie działa, o tyle w medycynie wciąż raczkuje. Lekarze swoje błędy uważają za najgorszą rzecz, jaka mogłaby im się przytrafić. Mathew Syed dokładnie opisuje sytuacje, dlaczego tak się dzieje i co mogłoby się stać (jak mogłaby się rozwinąć medycyna), gdyby jednak akceptowane było przyznawanie się do błędów medycznych i inni lekarze lekarze mogliby czerpać wiedzę z porażek swoich poprzedników. Zamiatanie błędów pod dywan, nie daje informacji co nie działa prawidłowo, więc nie ma szans, na poprawę.


czarna skrzynka


Metoda czarnej skrzynki – motywująca i pasjonująca książka

Jestem zaskoczona, bowiem nie sądziłam, że aż tak, ta książka przypadnie mi do gustu.

Zanim po nią sięgnęłam, wiedziałam, że błędy mogą być cenną lekcją, więc nie sądziłam, że znajdę w niej coś zaskakującego.  Jednak to jak w tej pozycji, zostało to dokładnie rozłożone na czynniki pierwsze, podane na wielu prawdziwych, z życia wziętych, przykładach – robi wrażenie. Szczególnie druga część książki, w której autor skupił się na badaniach i szczegółach porażek, spodobała mi się najbardziej.

Z książki dowiemy się nie tylko dlaczego powinniśmy zacząć głośno mówić o swoich porażkach i nie bać się ich, ale także jakie to ma znaczenie dla naszej kreatywności, czym są zyski marginalne i dlaczego ta metoda poprawy swojej pracy/swoich wyników tak dobrze działa. Dowiemy się też dlaczego kurczowe tuszowanie swoich błędów może mieć nie tylko katastrofalne skutki dla nas samych, ale i dla innych. 

“Metoda czarnej skrzynki” przepełniona jest ciekawostkami i inspirującymi historiami, dzięki czemu jest bardzo motywującą książką do zmian. Zmienia perspektywę myślenia o porażkach i daje pozwolenie nie tylko na ich odnoszenie, ale i na ich akceptację i wykorzystywanie ich w życiu.

Jedyne czego może mi zabrakło to większego nacisku na to, jak odgonić ten wstyd przy popełnianych błędach i usunąć chęć zamiatania go pod dywan. Szczególnie gdy błędy nie dotyczą tylko nas, a mają znaczenie dla innych ludzi, czy dla organizacji, w której pracujemy.

Nie ma jednak opcji, żeby po przeczytaniu tej książki, nie zmienić spojrzenia na swoje i cudze błędy. Nauka na błędach, po lekturze tej pozycji, nabiera dla czytelnika nowego znaczenia. Znaczenia, które może okazać się przełomowe w jego życiu.

 

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwo Insignis

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)