lista marzen duzych

Lista marzeń. Marzenia słowem na 2020 rok.

W nowym roku zdecydowałam się stworzyć listę marzeń. Jednak moja lista nie będzie typową listą marzeń i nie będzie dotyczyła tylko mnie.

Chcę stworzyć listę, która stanie się tegorocznym narzędziem do spełniania dużych marzeń i mniejszych pragnień moich oraz moich bliskich.


Rok 2020 stoi u mnie pod znakiem marzeń. W jednym ze styczniowych wpisów (przeczytacie go tutaj) opowiadałam Wam o projekcie, który chcę zacząć i o tym, jak ja definiuję słowo marzenia. To ważne, żeby dojść do tego, czym dla nas są marzenia i jak je postrzegamy, żeby też wiedzieć, co na taką listę wpisywać. 

Dla mnie marzenia w tym projekcie to zarówno duże cele, jak i drobne przyjemności, a nawet zachcianki. Dlatego moja lista marzeń będzie podzielona na dwie części.

Po jednej znajdą się marzenia duże, takie jak cele, postanowienia, projekty, nawet kilkuletnie przedsięwzięcia, które wymagają czasu i wysiłku. Natomiast po drugiej stronie znajdą się drobne przyjemności i zachcianki, a także przedmioty, takie jak: nowa książka, wypad z przyjaciółką za miasto, odwiedzenie Wrocławia, koncert ulubionego zespołu, masaż gorącymi kamieniami, wyjazd na Festiwal, spróbowanie wegańskiego ramenu. Na tę drugą listę wpisuję wszystko, co tylko przyjdzie mi do głowy, co chciałabym przeżyć, doświadczyć, mieć (w moim przypadku na pewno na tej liście będzie więcej doświadczeń, niż rzeczy). Ta druga lista będzie też dla mnie odnośnikiem, kiedy znajomi zaczną zadawać pytania w stylu: co chciałabyś na urodziny?.

Odkąd do mojego życia zaprosiłam więcej minimalizmu, moi bliscy wiedzą, że coraz trudniej jest mi cokolwiek kupić, bo nie chcą kupić mi czegoś zbędnego, czego nie potrzebuję, co będzie mi zawadzać. I to bardzo miłe z ich strony, że szanują moje wybory. Rodzi to jednak pewne problemy. Dla nich, bo nie mają czasem pojęcia, w którym kierunku uderzyć, a chcieliby mnie czymś obdarować i dla mnie, bo mi samej często wydaje się, że niczego nie potrzebuję. 🙂

Słuchając o tym, jak wiele nietrafionych prezentów w tym roku trafiło do nowych domów, ale i widząc po sobie, jak nieraz trudno odpowiedzieć mi na pytanie: jaki prezent ucieszyłby Cię w tym roku?, postanowiłam stworzyć dwie listy.

Listę marzeń dużych i tych mniejszych.

Jeżeli masz ochotę, dołącz do mnie i śmiało stwórz też swoje listy. Ja podrzucam tylko propozycje, jak może to wyglądać. Jeżeli masz swój pomysł jak stworzyć taką listę, podziel się nim w komentarzu.  🙂

Lista dużych marzeń – cele i przedsięwzięcia

Kto powinien stworzyć taką listę:

  • ten, kto rzadko zastanawia się nad swoją przyszłością,
  • ten, kto rzadko stawia sobie większe cele do zrealizowania,
  • ten, kto boi się dużych marzeń i zawsze wydaje mu się, że są nierealne,
  • ten, kto chce dotrzeć do swoich wewnętrznych pragnień i w końcu skonfrontować się z nimi.

 

Tworząc listę dużych marzeń, nie oceniaj tego, co na nią wpisujesz. Nie wmawiaj sobie, że marzenia te są nierealne, niepoważne czy nigdy nie będzie Cię stać na ich spełnienie. Jeżeli coś wypływa z twojego serca i tego pragniesz – wpisz to na listę, nawet jeżeli projekt jest duży i potrzeba byłoby wielu lat, by go zrealizować. 

Instrukcja, jak ja będę tworzyć taką listę: 

  1. Na listę zapisuję wszystkie cele biznesowe, które chcę osiągnąć, rozwijając się w branży, w której aktualnie pracuję. To zalążek do tego, by później na dany rok wybrać 3 najważniejsze cele i rozpisać je na mniejsze kroki i zadania.
  2. Na liście pojawiają się także prace marzeń, zawody, które zawsze mnie intrygowały i chciałam ich spróbować.
  3. Na liście pojawią się marzenia z dzieciństwa (te zazwyczaj bywały duże jak np. bycie aktorką, czy posiadanie dużego domu:D), ale tylko te, które nadal są aktualne.
  4. Na tym etapie nie będę oceniać moich marzeń.
  5. Zastanów się jakie marzenia już spełniłeś, ale chciałbyś je dalej kontynuować np. uczęszczanie na kurs tańca. Zapisz je także na swoją listę.
  6. Lista będzie tworzona i aktualizowana na bieżąco. Przez cały rok będę zastanawiać się i próbować dokopywać się do swoich najskrytszych pragnień. Aby to zrobić, wiem, że muszę być uważna na siebie i przyglądać się swoim reakcjom np. gdy widzę tańczących ludzi, czy nie pojawia się ukłucie zazdrości i myśl: też bym tak chciała?

 

Ty tworząc swoją listę dużych marzeń, możesz podejść do tego inaczej. Może nie chcesz zapisywać tu celów biznesowych, bo nie traktujesz ich w kategorii marzeń, albo masz do tego inne miejsce? Ok. Stwórz ją pod siebie.

Najważniejsze to nie bać się dużych projektów. Pamiętaj, że na ten moment tylko zapisujesz marzenia, które wydają Ci się drogie, duże czy czasochłonne. Dopiero jak już pojawią się na liście, po zastanawiaj się nad nimi. Czy to są na pewno Twoje marzenia, a nie marzenia twoich bliskich? Co mógłbyś zrobić już dziś, by przybliżyć się do spełnienia tego marzenia? Co Cię powstrzymuje przed tym? 

Wszystko jednak na spokojnie. Pamiętaj, że mamy cały rok, by się ze swoimi marzeniami oswoić i nad tymi marzeniami po zastanawiać. Dlatego rób to w swoim indywidualnym trybie.:)

Lista marzeń drobnych – przedmioty i przeżycia

Kto powinien stworzyć taką listę:

  • ten, kto ma poczucie, że pamięć mu czasem szwankuje i w niewyjaśnionych okolicznościach giną mu fajne rzeczy, które kiedyś przypadkiem znalazł,
  • ten, kto często dostaje pytania, co chciałby dostać w prezencie na urodziny/imieniny/święta,
  • ten, któremu jeszcze trudniej na takie pytanie odpowiedzieć,
  • ten, kto dostaje nietrafione prezenty,
  • ten, kto ma poczucie, że prezenty od jakiegoś czasu w ogóle go nie cieszą,
  • ten, kto ma poczucie, że niczego nie potrzebuje,
  • ten, kto ma poczucie, że już wszystko przeżył.

 

Zawsze wydawało mi się, że nie muszę zapisywać sobie tego, co gdzieś tam mnie interesuje, podoba mi się, bo nie ma tego na tyle dużo, by nie móc tego zapamiętać.

I owszem, to miałoby sens, ale jedynie w odniesieniu do przedmiotów, ponieważ rzadko przedmioty oddziaływają na mnie na tyle, bym nie mogła przestać o nich myśleć. Tyle że już dawno prezenty, które robię czy dostaję, wychodzą poza tę strefę. Cenię sobie prezenty w formie przeżyć czy doświadczeń. A takich, których chciałabym doświadczyć, jest dziesiątki, jeśli nie setki. I je wcale nie tak łatwo jest mi zapamiętać.

Dlatego już teraz czuję ciarki, myśląc o tym, że w tym roku zapiszę wszystko, co mnie w jakiś sposób interesuje, co chciałabym doświadczyć, przeżyć, zobaczyć, poczuć, wypróbować. 🙂

Instrukcja, jak ja będę tworzyć taką listę: 

  1. Lista drobnych marzeń, którą tworzysz, jest zarówno kotwicą dla Ciebie jak i dla Twoich bliskich. Pamiętaj o tym.
  2. Sam możesz korzystać z tej listy, w momencie, kiedy chcesz nagrodzić siebie samego, czy zrobić sobie prezent (z okazji, czy bez). Jeżeli lubisz nagradzać się słodyczami, to może być dużo lepsza dla Ciebie alternatywa. Po prostu sięgnij po coś z listy swoich marzeń. Jeżeli na tej liście są same droższe zabawy, nagrodą może być odłożenie jakiejś sumy pieniędzy na konkretną rzecz, na którą zbierasz.
  3. Listę możesz podesłać komuś bliskiemu, kto chciałby Ci coś podarować, ale nie wie co. Zbliżają się Twoje urodziny/imieniny/walentynki/Boże Narodzenie? Listę masz zawsze pod ręką. Wystarczy, że po nią sięgniesz i podrzucić coś bliskim z tej listy. Nie tracisz czasu na zastanawianie się, przeglądanie sieci w poszukiwaniu czegoś fajnego, tylko od razu gotowca masz pod ręką.
  4. Tworząc listę prezentów, weź pod uwagę rzeczy codziennego użytku jak i doświadczenia, przeżycia, drobne i większe marzenia.
  5. Na liście może znaleźć się zarówno książka, jak i film, który chcesz obejrzeć, wymarzony kubek, czy koncert, na który chcesz pójść. Zapisuj wszystko, co mogłoby sprawić Ci przyjemność. Mogą to być konkretne przedmioty, wydarzenia w Twoim mieście (ale i na całym świecie), nazwy marek, które lubisz, albo bardziej ogólne jak np. chciałabym w tym roku iść do teatru na jakąś komedię. Zapisuj wszystko to, co przychodzi Ci do głowy, nawet jeżeli nie jest zbyt konkretne.
  6. Listę stwórz online albo w wersji papierowej np. w swoim plannerze. Zapisuj tak jak Ci wygodniej. Jeżeli nie masz pod ręką kartki i długopisu, zanotuj myśl od razu np. w telefonie, a potem na spokojnie przepisz na swoją listę oficjalną. Inaczej może Ci to ulecieć.

 

Z listy korzystaj wtedy, kiedy potrzebujesz. Aktualizuj ją na bieżąco. Wpisuj nowe, odhaczaj już spełnione. 🙂


BONUS!

Lista prezentów dla bliskich

Kto powinien stworzyć taką listę:

  • ten, kto zawsze szuka prezentów na ostatni moment,
  • ten, kto chce zacząć robić lepsze, bardziej przemyślane prezenty dla bliskich, które zapadną w ich pamięci na długo,
  • ten, któremu trudno dobrać prezent do osoby,
  • ten, któremu kupowanie prezentów przysparza stresu i zabiera cenny czas.

 

Lista prezentów dla bliskich będzie wyglądała nieco inaczej niż lista marzeń swoich. Otóż kartkę musisz podzielić na osoby, które najczęściej obdarowujesz i z którymi chciałabyś spróbować tej metody. Ja też będę robiła ją pierwszy raz, więc trochę działamy na czuja. Na mojej liście pojawią się 3 osoby.

Przy każdej osobie zostaw trochę miejsca na wypisanie rzeczy/doświadczeń/pragnień, które przyjdą Ci do głowy w związku z tą konkretną osobą. Osobiście nie robiłabym listy ogólnej dla bliskich, zakładając, że ludzie różnią się od siebie, co innego ich interesuje i mają inne gusta. Dla każdej osoby powinno zostać wyodrębnione inne miejsce.

Instrukcja, jak ja będę tworzyć taką listę: 

  1. Pomysły w każdej chwili mogą przyjść same do Ciebie, ale może się okazać, że czasem w rozmowach bliscy będą Ci podrzucać wiele pomysłów. Być może kiedyś nie reagowałeś na nie, ale teraz od razu będziesz mógł je zapisać.
  2. Bądź uważny. Zwracaj uwagę na to, co mówią Twoi przyjaciele. Jakie mają potrzeby, marzenia, co ostatnio odkryli, czego im brakuje, co ostatnio ich zafascynowało – wszystkie te detale, to dobre punkty wyjścia do przyszłego prezentu.
  3. Nie czekaj, aż myśli Ci pouciekają. Zapisuj wszystko od razu.
  4. Możesz czasem podpytywać, jak coś przyjdzie Ci do głowy: czy dana osoba to ma, albo czy w ogóle słyszała o czymś takim.
  5. Listy dla bliskich na pewno będą dużo skromniejsze niż ogólna lista Twoich pragnień i to jak najbardziej jest w porządku.

W lutym skupiamy się przede wszystkim na tworzeniu listy marzeń. Zaglądamy w głąb siebie, jesteśmy uważni, obserwujemy swoje reakcje. 🙂

Macie swoje pomysły jak stworzyć taką listę marzeń? Coś byście dodali?

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)