Jak stać się bogatym? Na przykładzie Brand24.

Tytuł miał was jedynie zachęcić do tego, abyście tu kliknęli. Mam jednak nadzieje, iż wiecie, że złotej rady “jak być bogatym”, wam nie sprzedam, bo po prostu jej nie ma!

Powiem wam za to, jak możecie się do tego przybliżyć, na przykładzie firmy Brand24.

Jeżeli jeszcze o niej nie słyszeliście, to szczerze mówiąc, nie wiem jak się uchowaliście, ale dziś jest ten dzień kiedy możecie to zmienić!

Firma ta zajmuje się krótko mówiąc monitoringiem internetu. Jej głównym celem jest wychwycenie wszelkich publicznych zmian na temat marek. Niech mnie kule biją, jeśli się mylę, ale na ten moment jest to najpopularniejsze narzędzie monitoringu Internetu i Social Media.

Człowiek, którego nazwisko powinniście zapamiętać to Michał Sadowski.

Główny twórca tego całego zamieszania.

Zacznijmy od tego, że ten człowiek, jeszcze kilka lat temu, był takim samym “przeciętnym” zjadaczem chleba, jak ja czy Ty. Miał rachunki do opłacenia i kredyt do spłacenia, a kasy jak na lekarstwo. Dziś jest osobą, która ma udziały w spółce warte miliony złotych. Jak do tego doszło? Przedstawię wam poniżej. Kolejność oczywiście przypadkowa.

1. Znalezienie dobrych partnerów- w jednym z wywiadów Michał Sadowski, powiedział: “Na studiach poznałem ludzi, z którymi pracuję do dziś, są to wspólnicy, których ze świecą szukać. Myślę, że w robieniu biznesu najtrudniejszym elementem jest znalezienie parterów, którym można zaufać w 100 procentach.”. Jak widzicie dobrze mieć znajomości. Dobre, cenne, ZAUFANE znajomości, które wiele ułatwiają na początku drogi do sukcesu. Jeżeli masz kogoś, kto ma podobne marzenia i plany do Twoich, szuka w życiu tego co Ty, ma bliźniacze doświadczenie/wykształcenie/kompetencje i tak samo jak Ty chce założyć własny biznes, a do tego wszystkiego jest osobą godną zaufania- jesteś szczęściarzem.

2. Kreatywność i innowacyjność- dużo osób, które chce rozpocząć własny biznes szuka pomysłu nieszablonowego. I tu jest często pies pogrzebany, bo nie pomysł jest najważniejszy! Brand24, nie był pierwszym narzędziem monitoringu internetu, było ich o wiele więcej. Jednak to oni stali się liderem. Dlaczego? Otóż, dlatego, że nie sam pomysł się liczy, a wykonanie i podejście do problemu. Jeżeli posiadamy ciekawy innowacyjny pomysł, znamy kreatywne rozwiązania problemów, z którymi nie radziły sobie inne firmy z tej branży- sukces mamy gwarantowany! Jak powiedział Michał: “Krótko mówiąc, nie warto szukać czegoś, czego jeszcze nie ma, można zrobić lepiej coś, co już jest. Przecież Facebook nie był pierwszym portalem społecznościowym, a Google nie był pierwszą wyszukiwarką…“.

3.  Osoba, która uświadomi Ci, że jest też coś poza pracą na etacie- Michał Sadowski miał to szczęście, że na Uczelni spotkał osobę, która potrafiła przekonać studentów, że założenie własnej firmy to nic strasznego! Ludzie dziś boją się iść na swoje. Szukają miliona wymówek, aby  tylko nie wziąć na siebie takiej odpowiedzialności. Strach przesłania ich marzenia, plany i ambicje. Pisałam już o tym w poście: Własna firma vs. Ciepła posadka. Dobrze więc jest mieć obok siebie taką duszę, która powie Ci, że założenie własnej firmy to przede wszystkim szansa, na życie inne, niż to, który wiedzie przeciętny Kowalski. Osobę, która da Ci pewne wskazówki i będzie dla Ciebie w jakimś stopniu autorytetem w tej dziedzinie.

4. Rób to co kochasz-  Nasz dzisiejszy bohater wiele razy w wywiadach powtarzał, że kocha to co robi. Jego praca, jest jego pasją. Tak było na samym początku, jak zaczynał i tak jest teraz.  Jeżeli Twoja praca pochłania Ci bardzo dużo czasu- a tak jest, jeżeli Twoja firma się rozwija i cały czas ją udoskonalasz- to musisz ją uwielbiać. Inaczej, jesteś stracony na starcie. Żadne z nas nie dałoby rady robić 12 h dziennie, czegoś co doprowadza go do szału i w żadnym stopniu nie interesuje. Jeżeli tak jest, to masz marne szanse na bycie milionerem. Pamiętaj: praca= hobby.

5. Nie jesteś niezastąpiony-  Wielu ludzi uważa się za perfekcjonistów. Wszystko chcą sami, bo zrobią to najlepiej, najdokładniej i z największą precyzją. Błąd. Znów posłużę się wypowiedzią Michała w jednym z wywiadów: “Nauczyłem się, jak istotne jest systematyczne oddawanie obowiązków. Dawanie ludziom kolejnych szans na pokazanie, że finalnie są w stanie rozwiązać problem lepiej niż ja sam.” Pamiętajcie! Nikt z nas nie jest wszechwiedzącą istotą i czasem pewne rzeczy naprawdę lepiej (dla nas i dla firmy) zostawić w rękach specjalistów.

6. Wiara w siebie samego!-  Tego punktu oczywiście nie mogło zabraknąć. I jakby prosto on nie brzmiał, jest równie ważny jak pozostałe, jeśli nie najważniejszy. Każdy z was musi uwierzyć, że to o czym marzy ma realne szanse na zaistnienie w Polsce, jak i poza nią! Czemu by nie? Mocna wiara i umiejętność mierzenia wysoko to naprawdę bardzo ważny aspekt. Michał Sadowski nigdy nie zwątpił w swój projekt. Wierzył, że da radę- mimo trudności, jakie spotykał na swojej drodze. I co? I opłaciło mu się to.

7. Ciężka harówa!-  Jeśli myślałeś, że zostaniesz milionerem leżąc i pachnąc- to jesteś w błędzie! Będziesz pracował więcej, niż na etacie! Nie będziesz często mógł spać po nocach! Będziesz myśleć, tworzyć, działać. Będziesz pracować ponad normę! Bez zapieprzania- nie ma sowitego wynagrodzenia. Przykro mi.

Ode mnie to wszystko. Tyle udało mi się wycisnąć z wywiadów z Michałem Sadowskim, które miałam okazję czytać. Uwierzcie mi, że jest to osoba bardzo inspirująca dla młodych ludzi i pokazująca, że można lepiej i BARDZIEJ. Mimo tego, do jakiego punktu w życiu udało mu się dojść, nie oszalał, ma normalnie podejście do swoich pracowników i ludzi w ogóle. W pewien sposób stał się “internetowym celebrytą”, który zrzesza wokół siebie coraz więcej fanów. Do tego wszystkie chętnie udziela się w różnego rodzaju start-upach i służy pomocą.

Naprawdę miło się śledzi jego dalsze poczynania, dlatego szczerze polecam wam zaprzyjaźnić się z jego profilem osobowym.

 

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)