Znajomości w blogosferze. Czy w ogóle ich potrzebujemy?

W marcu w ramach projektu „Blogerki o blogowaniu” poruszałyśmy temat znajomości w blogosferze.


Kiedy stwierdziłyśmy z Asią, że może warto poruszyć temat znajomości w blogosferze, poczułam, że jest on nieco śliski.

Z jednej strony bardzo nie chciałam, abyście opacznie zrozumieli to, co chcemy przekazać i że w momencie, kiedy mówimy, że znajomości i przyjaźnie w blogosferze są super, a do tego dają wartość dodaną naszemu blogowaniu – nie chciałam, byście pomyśleli, że warto szukać takich znajomości na siłę czy próbować „wybić się” na bardziej znanych blogerach. A z drugiej strony uważałam, że warto pochylić się nad tym tematem, bo być może wiele osób boi się zawierać znajomości przez Internet, przez co może wiele stracić.

Więc na live, słowem wstępu od razu zaznaczyłyśmy, że to, o czym mówimy, ma przełożenie jedynie wtedy, gdy nowe znajomości wypływają naturalnie i są wynikiem obopólnej sympatii, która zaczęła się już w sieci.

 

Znajomości w blogosferze. Czy w ogóle ich potrzebujemy?

Znam blogerów, którzy nie chcą pojawiać się na spotkaniach blogerskich, nie chcą spotykać się z blogerami, których czytają, a także nie mają ochoty pokazać się gdzieś poza blogiem. Sama kiedyś taka byłam i prawie rok zajęło mi wychodzenie z mojego „wirtualnego świata”.

Dziś widząc, to wszystko, co wydarzyło się, kiedy podjęłam ten jeden krok – wyjścia do ludzi, ludzi, których kojarzyłam tylko z sieci  – oceniam, że naprawdę było warto. Cieszę się, że starczyło mi odwagi, żeby wyjść z domu i poznać część blogowego świata. Dzisiaj bardzo dobrze widzę, jak wiele mi to dało.

Poznałam wiele przesympatycznych osób, a z niektórymi z nich utrzymują stałe relacje i kilka razy do roku spotykamy się, gdzieś w Polsce, nawet poza blogowymi eventami.

Zresztą daleko szukać? Asia, z którą nagrywam te live’y również początkowo była tylko koleżanką z sieci, a teraz spotykamy się minimum raz w miesiącu. 🙂

Przenoszenie wirtualnych znajomości do świata realnego nie jest drogą prostą, łatwą i zawsze usłaną różami. Jak w życiu codziennym, możemy się sparzyć. Mimo wszystko znajomości Internetowe (a dokładniej blogowe) bardzo wiele wnoszą do naszego życia blogowego, ale i poza blogowego.

I o tym wszystkim niecałą godzinę mówiłyśmy na live, na którego serdecznie Was zapraszam. 🙂



A już 22 kwietnia tj. w niedzielę, kolejny live z Asią. Tym razem będziemy rozmawiały o współpracach blogerskich. Jeżeli macie jakieś pytania w związku z tym tematem, pytajcie w komentarzach, a my 22 kwietnia o godzinie 17:00 postaramy się odpowiedzieć na nie na żywo. 🙂

Zapisujcie sobie datę w kalendarzu i mam nadzieję, że będziecie z nami. 😀

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)