Recepta na udany związek. Przeciwieństwa czy wspólne pasje?

Dziś mamy 1 lutego, więc rozpoczynamy kampanię #DBAMboKOCHAM, której mam przyjemność być współorganizatorem wraz z Madzią z bloga Save the magic moments.

W ramach tej kampanii zdecydowałam, że powiem wam, jaka według mnie, jest recepta na udany związek. Czy warto budować go na wspólnych pasjach, czy może wręcz przeciwnie, to przeciwieństwa się przyciągają?


Kampania Dbam bo kocham to kolejny projekt, który współtworzę wraz z Madzią.

Tym razem w lutym zamierzamy pokazać, że dbanie o związek jest bardzo ważne dla udanej relacji, może mieć różne formy i w różnych sytuacjach może się przejawiać. Chcemy też pokazać, że związki są różne i nie każdy będzie wyglądał tak samo. 

Do akcji zaprosiliśmy blogerów parentingowych, psychologów, terapeutów, małżeństwa, położne oraz osoby, które mogą podzielić się swoim doświadczeniem i swoimi emocjami w tematyce dbania o związek. Temat zostanie ugryziony z różnych stron i nie zawsze będą to łatwe tematy.

W lutym zamierzamy zapełnić blogosferę hasztagiem #DBAMboKOCHAM.

Mamy skład zaproszonych osób, ale do akcji może dołączyć każdy! Wystarczy między 01.02.2018 – 28.02.2018 wstawić tekst/zdjęcie (na blogu, facebooku, Instagramie) dotyczący dbania o związek i oznaczyć go hasztagiem #DBAMboKOCHAM. Im nas więcej, tym lepiej!

Pokażmy, że kochamy i dbamy nie tylko w Walentynki!



Recepta na udany związek. Przeciwieństwa czy wspólne pasje?

Myślę, że warto zacząć od tego, że jedna, uniwersalna recepta na udany związek nie istnieje. Każdy z nas jest inny i każdy z nas czego innego oczekuje od relacji z drugim człowiekiem.

Dlatego też nie warto porównywać się do innych par, ponieważ nasz związek nigdy nie będzie identyczny, jak związek na przykład naszej koleżanki z pracy. Musisz pamiętać, że każdy związek jest indywidualny, bo tworzą go dwie różne osoby i to one wspólnie pracują nad tym, jak ten związek ma wyglądać, aby był satysfakcjonujący dla obu stron. Obie także muszą o niego dbać, aby relacja pozostawała na satysfakcjonującym poziomie. 

Być może dla Ciebie wspólne chodzenie po górach to przejaw udanego związku, ale może dla Twojej przyjaciółki udany związek to ten, w którym ona zajmuje się wspinaczką górską, a on jest programistą i każdy z nich ma czas na swoją pasję, ale z radością wracają do siebie i opowiadają sobie o swoich przygodach.

To, co dla Ciebie wydaje się udaną relacją, dla kogoś innego może być utrapieniem. Wszystko zależy od oczekiwań, naszych doświadczeń i spojrzenia na związek.

Dlatego związki mogą być bardzo różne od siebie, ale każdy może dawać satysfakcję i radość osobom, które w nim są. Stąd nie zawsze warto słuchać rad dotyczących naszego związku, nawet od najbliższych osób, bo to, kiedy czujesz się dobrze w swoim związku, Ty wiesz najlepiej – więc wsłuchaj się w siebie. Tylko tam znajdziesz odpowiednią podpowiedź. 

 

Związek zbudowany na wspólnych pasjach

Jeżeli miałabym powiedzieć o sobie, mi bliżej jest to budowania związku na wspólnych pasjach. Dla mnie udany związek to intensywna relacja i wspólne spędzanie czasu wolnego. Szczęśliwy związek to taki, w którym o wszystkim mogę powiedzieć swojemu partnerowi i nie muszę mieć przed nim tajemnic. Idealny partner to przyjaciel, który pocieszy i przywróci rozum, gdy go zabraknie. 

Jasne, że trudno znaleźć drugą, tak podobną do nas osobę, więc jak najbardziej fajnie, kiedy gdzieś nasze drogi idą w innym kierunku i każdy z nas ma jakąś swoją zajawkę, ale z drugiej strony dobrze wspólnie wypracować rzecz, która nas połączy, jeżeli nie było jej, zanim się poznaliśmy. Może wspólne tańce? Kajakarstwo? Malowanie obrazów? Warto znaleźć coś, co spodoba się Wam obojgu i pobudzi w Was nowe, wspólne zainteresowania.

 

Związek zbudowany na przeciwieństwach

Ze względu na to, że recepta na udany związek nie istnieje, relacje budowane na przeciwieństwach również mogą się udać. Mimo że jest mi do nich dalej, to znam szczęśliwe pary, które cenią swój związek właśnie za to, że partnerzy w nim są tak różni od siebie, że mogą się uzupełniać i są dla siebie niezmiennie nieodkrytą do końca planetą. 

Takie związki wbrew pozorom wymagają dużego zaangażowania, bo żeby zrozumieć osobę zupełnie inną od nas, trzeba ją dobrze poznać i potrzeba czasu, aby nauczyć się jej konkretnych reakcji, które mogą być zgoła odmienne od naszych.

Potrzeba wielu rozmów, aby zrozumieć czyjeś pasje i czyjąś osobowość, w tak dokładny sposób, który pozwoli nam zaakceptować przeciwieństwa, a nawet pokochać je i czerpać z nich, uzupełniając się nawzajem.

 

Recepta na udany związek? Dbajcie o siebie!

Jeżeli miałabym zdradzić jedną, jedyną receptę na udany związek to byłoby to wzajemne dbanie o siebie i wspieranie się, zarówno w trudnych sytuacjach, jak choroba czy żałoba, jak i w tych radosnych, kiedy pokonujemy swoje własne ograniczenia i rozwijamy się na różnych polach.

Nie ma znaczenia ile mamy lat, z jakiego kraju pochodzimy, jakiej jesteśmy płci. Nie ma też większego znaczenia jakie mamy charaktery i osobowości. Jedyne co jest ważne, to czy potrafimy kochać i dbać o siebie nawzajem mimo upływającego czasu. Czy potrafimy akceptować niedoskonałości, rozumieć inny punkt widzenia i szczerze rozmawiać.

I czy to wszystko co potrafimy, robimy z uśmiechem na ustach i z uczuciem ciepła w sercu. 🙂

 


Ciekawa jestem, czy według Was lepiej budować relacje na wspólnej pasji, czy na przeciwieństwach? Jakie są Wasze doświadczenia?

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Moją misją jest działanie, pomaganie i inspirowanie. I wiesz co? Robię to na milion różnych sposobów. :)