przyjazn

Najlepszy prezent dla przyjaciółki.

Pamiętasz, jak tydzień temu pisałam o tym, żeby spojrzeć na swoją przyjaźń krytycznym okiem? Ale krytycznym w stosunku do samego siebie? Namawiałam do tego, aby zadać sobie pytanie: jakim jestem przyjacielem?

Jeżeli już sobie na nie odpowiedziałeś, teraz pora na najlepszy prezent dla przyjaciółki, jaki można komukolwiek ofiarować. Bo wiesz, że zbliża się Światowy Dzień Przyjaźni, prawda?


Przyjaźń to tak delikatna sprawa, że żadne słowa nie wydają się odpowiednie, bo nie oddają jej istoty. Mimo wszystko warto próbować.

Dlatego, jeżeli szukasz prezentu dla przyjaciela, albo nie szukasz, ale chciałbyś go zaskoczyć np. w Dzień Przyjaźni, mam pomysł na prezent, który powinien mu się spodobać!

 

Najlepszy prezent dla przyjaciółki.

Zastanawiasz się pewnie, co takiego wymyśliłam, że śmiem twierdzić, że jest to najlepszy prezent, jaki można ofiarować przyjacielowi. Czy może mam na myśli jakąś książkę, kosmetyki, biżuterię, skok ze spadochronem? Co to może być! Niestety, a może stety to nic z tych rzeczy. Co więcej – to nic z rzeczy materialnych!

Najlepszy prezent dla przyjaciółki (ale i przyjaciela) to czas, który możesz jej poświęcić.

Wszyscy dzisiaj za czymś gonimy, mamy kilka prac, domowe obowiązki, dzieci – czas przecieka nam przez palce, miesiąc ucieka za miesiącem, a nam ciągle brakuje czasu. Gdzie w swój napięty grafik wcisnąć jeszcze spotkanie?

Nie będę Ci mówić: zwolnij! Nie znam Twojej sytuacji, nie wiem, na jakich obrotach musisz funkcjonować, żeby związać koniec z końcem, ale wygospodaruj kilka godzin, a najlepiej cały dzień i spędź go ze swoim przyjacielem. Jak za dawnych czasów! 🙂 Jestem pewna, że im mniej czasu masz, tym bardziej potrzebujesz takiego odcięcia!

Ze względu na to, że czas jest dzisiaj deficytowym towarem, przyjaciel doceni to, że chcesz poświęcić coś innego na rzecz spotkania z nim. Rozmowa przez telefon, sms-y, czy internetowe komunikatory to nie to samo!

A co zrobić, jak już się spotkacie?

 

Pokaż, że przyjaciółka jest dla Ciebie ważna!

To dalsza część najlepszego pomysłu na prezent ever! Oprócz spędzenia wspólnie czasu – zabierz swoją przyjaciółkę na badania. Ale nie byle jakie! Zabierz ją do ginekologa na badania cytologiczne.

Mam nadzieję, że temat ginekologiczny nie jest dla Was tematem tabu – jeżeli tak, zmień to! Sprawy ginekologiczne dotyczą nas, czy tego chcemy, czy nie. Regularne wizyty u ginekologa to konieczność, nie tylko, wtedy gdy staracie się o dziecko. Badania cytologiczne to wręcz przymus! Wykonywane jest ono na standardowej wizycie u ginekologa i nic nie boli. A może uratować czyjeś życie. Na przykład życie Twojej przyjaciółki.

Cytologia jest w stanie wykryć raka szyjki macicy. A rak szyjki macicy jest uleczalny, jeżeli zostanie szybko wykryty. Proste. Co więcej, nadal będziesz mogła starać się o dziecko, jeżeli choroba szybko zostanie wykryta. Dlatego tak ważne jest, żeby regularnie się badać i wykryć ją zawczasu.

Wiem, że tu znów wszystko obija się o czas, ale pamiętaj, że tu chodzi o Twoje/Wasze zdrowie, więc zabierz przyjaciółkę na badania i pokaż jej, że zależy Ci na jej zdrowiu. Bo zdrowie = długie, szczęśliwe życie.

A przecież chcesz, żeby Twoja przyjaciółka żyła jak najdłużej, prawda?:)

Nie wstydzę się być kobietą. A Ty?

 

Ginekologia to sprawy kobiece, ale nie dotyczą tylko kobiet. Ilu mężczyzn może powiedzieć, że było u ginekologa? Wbrew pozorom wielu! Najczęściej wtedy, gdy uczestniczyli podczas badania USG ciążowego, ale nie tylko. Do ginekologa chodzą także pary, które starają się o dziecko. Więc mimo iż temat dotyczy w szczególności kobiet, dotyka też w pewien sposób mężczyzn, więc czy warto robić z niego temat tabu?

Nie warto!

Ja nie wstydzę się być kobietą, więc nie wstydzę się kobiecych spraw. To jest normalne i naturalne. Dlatego w przyjaźni również powinno się o tym mówić i namawiać bliskich na regularne badania.


Może nawet nie wiesz, że Twoja przyjaciółka była u ginekologa ostatni raz kilka lat temu? Zapytaj ją o to!

To żaden wstyd, że martwisz się o jej zdrowie!


Wpis powstał w ramach Akcji #Nie_Wstydze_Sie_Byc_Kobieta zainicjowaną przez Asię z bloga Mynaswoim. Akcja ma na celu szerzenie informacji o profilaktyce raka szyjki macicy. 

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Uwielbiam planować, organizować i robić zdjęcia!
Moją pasją są podróże i zwierzęta! Mieszkam w Łodzi i kocham to miasto. :)

  • Amen. !!!! 🙂

  • Rafał Wałęka

    Według mnie najlepszym prezentem będzie fotoksiążka 🙂 Np. ze wspólnych chwil, koncertów itd.

    https://fotojoker.pl/blog/koncertowa-fotoksiazka-nie-tylko-dla-melomanow/

  • Tak czułam, że to będzie czas! <3 Fajnie, że poruszasz taką ważną kwestię jak badania u ginekologa, warto żyć świadomie i jednak chodzić na wizyty 🙂

  • Bardzo ważna kampania. Czasem zbyt późno bierzemy się za siebie. Zadbajmy o to, by być zdrowe. Dla nas, naszych bliskich, partnerów i dzieci.

  • Przypominam wszystkim bliskim mi kobietom o regularnych badaniach. Sama również je wykonuję!

  • Ważny temat i mnie samej dał do myślenia!

  • Czas to jedna z najcenniejszych rzeczy jakie możemy komuś ofiarować – zgadzam się z tym. Jest wiele niematerialnych prezentów, które są o wiele cenniejsze niż jakiś upominek kupiony w sklepie nawet z myślą o danej osobie, dany od serca, nigdy nie będzie tak cenny jak chwila uwagi, troska, czas.

  • Super idea, ale nie widzę jak biorę do ginekologa moich dwóch przyjaciół, którzy są jak najbardziej facetami 😛 Raczej nie powinnam zaczynać przy nich takich tematów, bo się spłoszą biedaki.

  • Serio brak czasu jest głównym powodem nierobienia np. cytologii? Mam czas. W ciągu ostatniego roku byłam 2 razy u ginekologa i badania, nie miałam robionego. Nawet zaproponowanego. Lubię te akcje, ale najpierw trzeba lekarzy namówić na profilaktykę.

    • Cóż, ja nigdy nie miałam takiego problemu z lekarzem. Co więcej, mimo iż chodzę minimum dwa razy w roku do ginekologa to na każdej wizycie jestem pytana: kiedy ostatnio była robiona cytologia, usg piersi, czy badania krwi. Widzę, że to jest standardowy zestaw pytań. Więc myślę, że zależy to od lekarza.

      Ale nawet, jeżeli lekarz Ci tego nie proponuje, to nie jest to żadna wymówka. Jeśli same nie zadbamy o nasze zdrowie, nikt tego za nas nie zrobi. To my mamy pamiętać i upominać się o badania, które chcemy wykonać! To my musimy mieć zapisane w kalendarzu kiedy ostatnio robiliśmy cytologię czy usg piersi, a nawet usg ginekologiczne, jeżeli nie jest wykonywane na każdej wizycie, jak np. u mnie.

      To w końcu nasze zdrowie.

      • Upominać o badania, próbowałaś? Nie mam z tym dobrych doświadczeń. Teraz mam podstawowe badania robione znowu z krwi, jutro idę, ale musiałam trafić do szpitala. Ja nie narzekam. Skoro lekarz decyduje, że badań nie potrzeba ufam, że się na tym zna. To nie ja kończyłam studia plus specjalizację. Mnie tylko drażni, że te akcje o profilaktyce są kierowane do pacjentów, którzy nie mają wpływu na zlecane badania. Fajnie jest trafić na lekarza, który po pytaniu o badania (najlepiej jak sam z siebie zaproponuje) nie naskoczy na pacjenta. Niestety, ale nie każdy też ma możliwość szukać innego lekarza.

  • To najlepszy prezent dla każdej z nas 🙂 Sama badam się regularnie, dobrze jest o tym mowić na głos!

  • Poświęcany komuś czas jest podstawą każdej ważnej dla nas relacji. I o ile partnerowi, z którym mieszkamy, dajemy swój czas jakby „z zasady”, tak z przyjaźnią różnie bywa… Dobrze, że przypominasz o takich rzeczach. 🙂

  • Tak, zgadzam się! Czas i dbanie o siebie nawzajem pod każdym względem 🙂