czytanie

Książka, dzięki której zacząłem czytać – podsumowanie Akcji.

Lipiec to był dla mnie szalony czas. Obok mojego urlopu, cały miesiąc trwała akcja Książka, dzięki której zacząłem czytać, w której finalnie udział wzięło 24 blogerów.


Książka, dzięki której zacząłem czytać to projekt, który siedział w mojej głowie od kilku miesięcy. Jeszcze przed Akcją Klasyka Dla Smyka. Potem jednak pojawił się pomysł, aby rozczytać dzieci z Domów Dziecka i pierwszy projekt poszedł leżakować.

Dopiero po zakończeniu Klasyki dla Smyka znalazłam czas, aby móc poświęcić się w pełni nowej akcji czytelniczej. Kiedy znalazłam chętne osoby i miałam już zarys planu, dostałam propozycję zostania redaktorką w pierwszym czasopiśmie dla Twórców Internetowych. W Blogostrefie (która zresztą wczoraj miała swoją premierę! 160 stron treści oddajemy z wielką radością w Wasze dłonie. Zachęcam do czytania!).

Nie chciałam jednak rezygnować i przekładać Akcji, dlatego mimo mojego urlopu zdecydowałam się koordynować działania cały lipiec.

 

Książka, dzięki której zacząłem czytać – akcja czytelnicza.

 

Akcja powstała, aby poszerzyć czytelnicze horyzonty – osób, które czytają na co dzień, ale i tych, które chciałyby zacząć czytać/czytać więcej, ale nie wiedzą od czego zacząć.

Zaprosiłam do Akcji blogerów z różnych branż, nie tylko blogerów książkowych. Udało mi się zebrać różnorodną grupę, która czyta różnorodne treści. Dzięki temu, każdy z blogerów mógł podzielić się z Wami swoją ulubioną książką z gatunku, który ceni. 🙂 Tak powstała lista książek od których warto rozpocząć czytanie konkretnego gatunku! Czy to nie piękne?

Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj sporo inspiracji dla siebie i sięgnięcie po coś nowego, innego niż dotychczas. Bo warto!

 

Książka, dzięki której zacząłem czytać – podsumowanie akcji.

 

Pierwszą osobą, która rozpoczęła całą Akcję była Kasia. Kasia podzieliła się z Wami książką z literatury dziecięcej, którą jej zdaniem powinien poznać każdy. A są to Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren. Bo nigdy nie jest za późno, aby obudzić w sobie dziecko!


Drugą blogerką, która opisała swoją przygodę z literaturą była Marta. Marta swoim wpisem udowodniła, że klasyka nie taka straszna jak ją malują. Zaproponowała sięgnięcie po Mistrza i Małgorzatę Michaiła Bułhakowa. Ciekawa jestem czy znacie tę książkę? Na pewno każdy o niej słyszał, ale czy każdy czytał?


W całym zestawieniu gatunków literackich nie mogło zabraknąć reportażu. Bianka zaproponowała Wam Białą gorączkę Jacka Hugo-Badera. Reportaże nigdy nie są łatwe i rzadko lekkie i przyjemne. Ta pozycja również taka nie jest. Jednak to dobrze. Warto czasem przeczytać coś co da nam do myślenia na dłużej.


Hej Przygodo! Dobra książka to dla niektórych powieść przepełniona przygodami, które możesz przeżywać wraz z głównym bohaterem. Agnieszka to uwielbia! Dlatego przedstawia Wam pozycję godną uwagi każdego osobnika rządnego przygód. Chyba nie będzie dla Was zaskoczeniem, że Agnieszka wybrała właśnie Harrego Pottera J.K.Rowling?


Dla koneserów przeróżnej maści magii nie mogło zabraknąć mangi, anime i komiksu. Justyna, jako wielka fanka mangi podzieliła się z Wami kilkoma propozycjami, które odcisnęły na niej swoje piętno. Jedną z nich jest Czarodziejka z Księżyca w postaci komiksu autorstwa Naoko Kateuchi. Daj przenieść się się do świata magi i zapomnij o tym co przyziemne!


W akcji pojawiło się kilka męskich głosów, z czego bardzo się cieszę! Jednym z nich była opinia Radka, który pokazał, że literatura sportowa może być fajna i nie musi kojarzyć się od razu z literaturą gorszego sortu. Ja, Ibra. Moja historia to historia wielkiej osobości i gwiazdy piłki nożnej. Dlaczego Radek wybrał właśnie ją? Poczytajcie!


Historie mrożące krew w żyłach, przy których często trzeba się nagłowić to nic innego jak thrillery. Kasia pisze, że to właśnie Milczenie Owiec Thomasa Harrisa pokazało jej, dlaczego warto sięgać po thrillery. Może Wy też dacie się namówić?


Dramat to dla wielu zbyt ciężki gatunek, a dla innych kawał dobrej literatury. Magda pokazuje, że wbrew pozorom można zaczytywać się w Witoldzie Gombrowiczu i na dobry początek poleca Wam dramat o tytule Iwona, księżniczka Burgunda. Znacie?


Była manga, to teraz czas na prawdziwe fantasy! Fantastyka to wdzięczny i niewdzięczny temat zarazem. Albo się ją kocha, albo nienawidzi. Niezależnie do której grupy należycie, Marzena proponuje sięgnięcie po cykl Symfonia Wieków autorstwa Elizabeth Haydon. Ciekawe jestem czy Was również pochłoną żywioły w niej zawarte!


Wiem, że sporo osób lubi współczesne powieści. A co powiecie na współczesną powieść obyczajową okiem mężczyzny? Marek opisuje dlaczego warto sięgnąć po Cztery rzęsy nietoperza Hanny Kowalewskiej. To właśnie ten gatunek spodoba się osobom, które cenią sobie realizm powieści, czy wielowątkowość. 


I znów coś dla fanów nieoczywistości – paranormal romance. Jeżeli chcielibyście poczytać o tym gatunku więcej, zaglądajcie do Aleksandry, która proponuje Wam powieść Kim Harrison Przynieście mi głowę wiedźmy.


A jakie książki dają najlepsze lekcje życia? Moim zdaniem autobiografie i biografie! To one są skarbnicą wiedzy i inspiracji. podobnie do mnie uważa Patrycja, która na początek zachęca Was do sięgnięcia po Jedz, módl się, kochaj, w którym Elizabeth Gilbert opisuje swoje podróże. Niby nic, a jednak zachęca tym samym, aby nie bać się zmian i zacząć ryzykować!


Odkąd Paulina stworzyła swój tekst w ramach Akcji Książka, dzięki której zacząłem czytać, zupełnie inaczej patrzę na biografię. Nie wiedzieć czemu biografia kojarzyła mi się zawsze z biografią osób z czasów wojny, a to przecież tak szeroki gatunek! To właśnie dzięki Paulinie mam nieodpartą ochotę sięgnięcia po wszelkie możliwe biografie ludzi mody, jakie pojawią się na mojej drodze. Podobno warto zacząć od Królowej VOGUE’a Anny Wintour autorstwa Jerrego Oppenheimera. Muszę się przekonać! 🙂


Chyba nikogo nie muszę przekonywać, że literatura socjologiczno-psychologiczna jest mi szczególnie bliska i jak nikt szanuje taką prozę. Jednak wstyd przyznać, ale propozycji Hani nie znam, mimo że wiele o tej książce już słyszałam. Wiele dobrego. A co to za książka? Hania proponuje Biegnącą z wilkami autorstwa Clarissy Pinkoli Estés.


Komedia kryminalna to propozycja dla tych, którzy lubią się śmiać, a jedyne czego można się spodziewać to nieoczekiwanego. Karolina, jako fanka tego rodzaju literatury proponuje nam przygodę z Joanną Chmielewską i jej literaturą. Jakiś konkretny tytuł? Czemu nie! Wszyscy jesteśmy podejrzani.


Powieść młodzieżowa nie tylko dla młodzieży! I dorosły może odkryć w niej coś ciekawego. Paulina poleca sięgnąć po Dziewczynę z pomarańczami Jostein Gaarder. Ta powieść podobno udowodni każdemu, że w życiu każdego jest trochę magii. Chcecie się przekonać? 🙂


Wiecie, że jeszcze niedawno nie wiedziałam o istnieniu tego gatunku? Mowa o kryminale retro, gatunku, dla osób, które lubią akcje osadzone na przełomie wieków XIX i XX, wśród dorożek, kapeluszy, fraków i powłóczystych sukien. Ewa przekonuje, że warto sięgnąć z tego gatunku po Katarzynę Kwiatkowską i jej Zgubną truciznę, ale i Markiem Krajewskim nie powinniśmy gardzić. 🙂


O książkach rozwojowych można nasłuchać się wiele złego i wiele dobrego. Ja wraz z Madzią przybijamy im piątkę. Dlatego gdybyś jednak zdecydował się dać im szansę – Magdalena proponuje 30 dni do zmian Edyty Zając.


Aga odważnie pokazuje, że romanse również mogą być atrakcyjną propozycją czytelniczą na chłodne wieczory. Jeżeli chcesz spróbować miłosnego wątku – propozycja Agi brzmi Oszustka Jude Deveraux.


W całym tym zestawieniu nie mogło zabraknąć powieści historycznych. Wielu z nas potrzebuje lat, aby przekonać się do tego gatunku. Dziś Kasia proponuje Wam sięgnięcie po Trylogię Henryka Sienkiewicza. I co wy na to?:)


Literatura współczesna brzmi dobrze, prawda? Rzadko przechodzimy obok niej obojętnie. Monika, też lubi ten gatunek i zachęca Was do przeczytania książki Harper Lee Zabić drozda. Ciekawa jestem czy znacie?:)


Powiedzcie, jak to jest u Was ze znajomością literatury francuskiej? Czytacie? Kojarzycie? Lubicie? Myślę, że jest to ciekawa alternatywa dla lubiących wyzwania. Ewelina proponuje Wam Katedrę Marii Panny w Paryżu autorstwa Victora Hugo. Czytelnicy w komentarzach Eweliny piszą, że warto! 🙂


Wiecie, że proza autorów z Ameryki Łacińskiej ma swoją własną nazwę? Jest to literatura iberamerykańska. Ja nie wiedziałam! Okazało się, że Agnieszka ją uwielbia i dlatego pragnie zapoznać nas z pozycją Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki, której autorem jest Mario Vargas Llosa.


A na koniec – na deser można powiedzieć, wpis Madzi, która nie ograniczyła się do jednej książki, ani do jednego gatunku. Pokazała Wam przekrój książek, które zmieniły jej podejście do literatury i czytania. Kto wie, może właśnie u Madzi znajdziecie swoją perełkę? Zapraszam do czytania.


 

Mam nadzieję, że projekt Książka, dzięki której zacząłem czytać spowoduje, że zapragniecie sięgnąć po coś innego niż zawsze! 24 blogerów poświęciło swój czas, aby podzielić się z Wami książkami, które w jakiś sposób na nich wpłynęły i które według nich są godne polecenia szerszej społeczności.

Wybrali je sami. Spośród setek, a być może nawet tysięcy książek, które w swoim życiu przeczytali. 🙂 Więc chyba coś w nich musi być, prawda?

A Ty? Jaką książkę mógłbyś polecić?

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Uwielbiam planować, organizować i pomagać ludziom w znalezieniu w sobie pasji. Uwielbiam podróże i zwierzęta! Mieszkam w Łodzi i kocham to miasto. :)

  • Przede wszystkim serdecznie dziękuję za możliwość udziału w akcji. Jeszcze nie zajrzałam na wszystkie blogi uczestników, ale na pewno to zrobię. Mnóstwo inspiracji i tytułów, które dopiszę do swojej listy.
    Fenomenalnie sobie poradziłaś 🙂 Brawo!

  • Mistrz i Małgorzata – ostatni raz czytałam w liceum. Czas sięgnąć po nią po raz drugi 😉❤️

  • Pingback: Podsumowanie tygodnia #2 - Uśmiech w oczach()

  • Trylogię Sienkiewicza czytałam już parę razy i w sumie przeczytałabym ją chętnie po raz kolejny. Jedz, módl się, kochaj – film uwielbiam, a książkę już od dłuższego czasu planuję przeczytać tylko ciągle trafiam na coś innego co mnie bardzo zainteresuje i tak odkładam ją na później.
    Świetne zestawienie, widać, że każdy z nas ma inne gusta czytelnicze, i dobrze. 🙂

  • Agnieszka D.

    W życiu nie poleciłabym Sienkiewicza, co za szalony pomysł! 😀
    Wyszło całkiem fajne zestawienie 🙂

  • Świetna akcja! Tyle fantastycznych tytułów w jednym miejscu! Część mi już znana i jak najbardziej podpisuję się pod tym, że warto – Dzieci z Bullerbyn, czyli moja pierwsza książka przeczytana w życiu, Harry Potter, czyli mój przyjaciel, który wiódł mnie przez życie, Mistrz i Małgorzata, czyli ponadczasowy klasyk… Natomiast resztę muszę mieć na oku, tym bardziej po przeczytaniu tych opisów, sprawiły, że mam ochotę wziąć się za wszystkie naraz. Na tę akcję się spóźniłam, ale w następnej chętnie wezmę udział!
    Pozdrawiam, http://www.nafreelansie.pl

  • Natalia Gatka

    Doborowe towarzystwo do rozpoczęcia czytelniczej podróży 😉 Dzieci z Bullerbyn, choć czytane dawno to zapadły mi w pamięć chyba najmocniej z przeczytanych dziecięcych książek. Z literatury pięknej szczególne miejsce na półce (i w sercu) ma dla mnie „Cień Wiatru” C. R. Zafona. To pierwsza część trylogii o tymże tytule. Wybrałam te książkę przypadkiem spośród setek innych w księgarni… Miałam chyba 13 lat. Teraz mam 22 i wciąż nie mam jej dość, dla mnie to chyba najpiękniej napisana książka jaka czytałam, a trochę tego było 😉

  • Emilia Zogo

    Fajnie, że taka akcja powstała! Przynajmniej coś rozwojowego, bo czytanie dużo nam daje. Chyba wszędzie będę gratulować świetnego magazynu! Jeszcze raz gratuluje :* <3

  • „Mistrz i Małgorzata” jedna z moich ukochanych książek 🙂

  • Książka, która mnie zachęciła do czytania to W pustyni i w puszczy 🙂 w 4 klasie zakochałam się w czytaniu i już tak mi zostało 😀

  • Od początku projektu zastanawiałam się, jaką ja mogła bym książkę polecić. Do tej pory nie mam nic.

  • Z całego zestawienia jako konieczne do przeczytania wybrałam „Biegnącą z wilkami”. Już wcześniej słyszałam o tej książce i miałam po nią sięgnąć:)

  • O, Chmielewska zdecydowanie tak! Jak dla mnie to kultowa postać, kiedyś zaczytwałam się jej ksiażkami i chyba w pewien sposób ukształtowała ona mój literacki styl, bo wiele osób moją „Wiosnę po wiedeńsku” porównywało do powieści Chmielewskiej, a nawet przez jedną recenzentkę zostałam nazwana jej następczynią 😀

    • Koniecznie muszę przeczytać Twoją książkę!

      • Polecam 🙂 Za kilka tygodni pojawi się już trzecia moja powieść, a pod koniec roku powinna być czwarta 🙂

  • Ja zaczęłam czytać właściwie od mojej pierwszej książki. A była to… „Karolcia”! Lektura w pierwszej klasie podstawówki; aż mi się sentymentalnie zrobiło. Może przeczytam jeszcze raz…? 🙂

    • To dobry pomysł!

      Ja uwielbiałam „O psie, który jeździł koleją”. Może też do niej powrócę. 🙂

  • Agnieszka Pohl

    Dzięki za zaproszenie 🙂 Tyle ciekawych książek polecono:) Ktoś na pewno na którąś się skusi.

  • Super akcja:-) Fajnie, że tyle osób wzięło w niej udział:-)

  • Ja bym dołożył tutaj Wiedźmina, wiele książek Terrego Pratchetta oraz z pewną dozą nieśmiałości Karola Maya i Winnetou 🙂

  • piszeczytamgotuje.blogspot.com

    Dziękuję Ci za współpracę! 🙂 Robisz dużo dobrego dla blogosfery i podziwiam Cię za motywację, wytrwałość i energię 🙂

  • Niektore znam inne slyszalam a sa tez takie co bym nei tknela. Jednak akcja przegenialan i milo czytac ze Blogerzy potrafia ze soba wpsolpracowac 🙂

  • Świetna akcja 😀 Dziękuję, że mogłam być częścią tego wydarzenia 😀

  • Świetna akcja, żeby poszerzyć swoje czytelnicze horyzonty 🙂 Sama skorzystam z kilku podpowiedzi, bo np. szukam ciekawych biografii, a ciężko mi takie znaleźć. Kiedyś przymierzałam się do fantastyki, ale chyba źle trafiłam, ale może tym podpowiedziom spróbuję jeszcze raz? Chociaż niektóre propozycje trochę mnie zaskakują, bo nie są to powieści łatwe w czytaniu, raczej dla rozsmakowanych czytelników 😉 Świetna robota, Dagmara! 🙂

    • To prawda! Mnie na przykład bardzo zaskoczyła Trylogia Sienkiewicza, ale i na przykład fakt, że Ewelina zechciała napisać o literaturze francuskiej. 🙂 Dało mi to do myślenia, że naprawdę bardzo się różnimy czytelniczo i cieszę się, że ta lista jest tak różnorodna. 🙂

      Dziękuję Ania! 🙂

      • Właśnie Trylogię miałam na myśli 😉 Zresztą „Katedra Marii Panny w Paryżu” to też nie jest lekka lektura. Ja się zabrałam za nią na początku tego roku pod wpływem musicalu „Notre Dame de Paris”, ale jeszcze nie przebrnęłam 😉 Mam nadzieję, że jeszcze mnie zauroczy, tak jak musical 😀

  • Ten mój romans, to konkretnie romans historyczny 🙂 Dziękuję za zaproszenie do akcji, cieszę się, że mogłam się znaleźć w tej grupie 24 blogerów 🙂 Fajna lista i dzięki niej będę wiedziała po co sięgnąć z fantastyki, bo właśnie nad początkiem przygody z tym gatunkiem od niedawna się zastanawiam. Kilka książek z tej listy już od dawna znam (nieśmiertelny Harry Potter 😀 ), kilka figuruje na mojej liście na przyszłość. Natomiast ze zdziwieniem odkryłam, że moja ukochana bajka z dzieciństwa jest także w wersji do poczytania! Mowa o „Czarodziejce z Księżyca”. To koniecznie trzeba nadrobić 😉 Pozdrawiam!

    • Ja także tego nie wiedziałam, a jako dziewczynka oglądałam Czarodziejkę. 🙂 Więc fajnie, że można się dowiedzieć nowych rzeczy. 🙂

      Dziękuję za udział w Akcji! 🙂

  • Dominika Ławicka

    Bardzo fajne podsumowanie, zwłaszcza że większość z tytułów przeczytałam, pozdrawiam serdecznie!

  • O wow, imponujący wpis! Tyle informacji w jednym miejscu! Moja przygoda z czytaniem zaczęła się od Karolci i Dzieci z Bullerbym – klasycznie, ale niezawodnie. moje dzieciaki pokochały książki rownież dzięki tym tytułom 🙂

  • Monika Fiszer

    świetne zestawienie – dla mnie to dobra lista podpowiedzi przy następnej wizycie w Bibliotece.
    Biografii też nie lubię, ale może warto się przekonać???

    P.S. Ubóstwiam Chmielewską!

    • Ja Chmielewskiej na razie czytałam tylko „Lesia”, ale zamierzam jeszcze po coś sięgnąć. 🙂

      No, ja też już niektóre tytuły sobie zapisuje na kartkę, żeby sprawdzić czy w Bibliotece będą. 😀

  • Marzenia <3

    Pięknie dziękuję Ci za możliwość wzięcia udziału w tak świetnym projekcie. Dzięki temu dowiedziałam się, że nie jestem z tą moją miłością do Symfonii Wieków sama – wielu czytelników ma do niej sentyment 🙂

    Świetnie wyszło!

    • Ja to byłam w szoku, że tyle osób zna Symfonię Wieków, ale co ja mogę wiedzieć, skoro o fantastyce wiem tyle co nic. 😀

      Ostatnio Cię przechrzciłam, teraz to… może następnym razem się uda. 😀

      • Mnie się podoba 🙂 Przyjaciółka czasem tak mnie zdrabnia 😉 W każdym razie jesteśmy coraz bliżej 😀

        Mnie ucieszyło to, że odezwali się do mnie panowie, bo to właśnie dzięki mężczyźnie wzięłam się za ten cykl 🙂

  • Z mang to ja raczej polecałam „Paradise Kiss”, ale niech już będzie 😉

    • Tak to jest, jak człowiek nie może się zdecydować na jeden tytuł. Napisałaś, że zaczęłaś od Czarodziejki z Księżyca i do dziś masz sentyment, więc wybrałam ją. 🙂

      • Ok 😀 W sumie napisałam o dwóch tytułach, bo SM jest kiepsko dostosowana do starszego odbiorcy 😉 Czarodziejkę raczej przeznaczona jest dla odbiorcy 14-20, natomiast już ParaKiss dla nieco starszych osób będzie się nadawała.

  • To podsumowanie przypomniało mi o Llosie. Kiedyś się w nim zaczytywałam, a potem jakoś mi umknął. Może warto wrócić 🙂

    Cieszę się, że mogłam dołożyć swoją cegiełkę do tej listy!

  • Ja akurat nie mam na imię Kasia, tylko Magda, ale nieustająco gombrowiczowską „Iwonę” polecam:)
    Miło było wziąć udział w tym projekcie:)

    • Byłoby zbyt pięknie, żebym gdzieś się nie pomyliła wśród tylu imion i tytułów.

      Przepraszam serdecznie i już poprawione!

      Dziękuję za Twój udział. 🙂