choroba, wymiana ksiazek

Choroba, wymiana książkowa i Niemcza – czyli podsumowanie miesiąca PAŹDZIERNIK

To nie był dobry, efektywny miesiąc. To był miesiąc chorowity.


Niestety. Prawie cały październik byłam chora. Najpierw zaczęło się niewinnie. Wyleczyłam się domowymi sposobami, ale starałam się, jak najmniej forsować (co spowodowało, że w tym miesiącu nie pojawiłam się na siłowni). Zależało mi, aby być zdrowym na wyjazd SPA z moim mężem, który planowaliśmy na drugą rocznicę ślubu.

Udało się. Wykurowałam się do tego czasu, a z Niemczy mój mąż wrócił z zapaleniem oskrzeli i zwolnieniem lekarskim. Ze swojej wrodzonej uprzejmości postanowił zarazić i mnie. I tak dogorywałam przez cały miesiąc.

Dlatego może nie był on do końca efektywny, ale mimo wszystko był fajny z kilku powodów:

  1. Odwiedziłam Niemczę, która mnie uwiodła swoimi magicznymi miejscami. dynie
  2. Zorganizowałyśmy łódzkie spotkanie blogerek – w większym gronie niż zazwyczaj miałyśmy okazję się spotykać. Było bardzo miło i mam nadzieję to powtórzyć. img_5008
  3. Pomogłam Madzi w organizacji Wielkiej Książkowej Wymiany, która wypadła naprawdę dobrze i uczestnicy byli zadowoleni. Co też wiążę się z tym, że sama wymieniłam 23 pozycje, które czekają na przeczytanie. To była naprawdę owocna wymiana! wymiana ksiazkowa

4. W JOYu pojawił się mój mini ekspercki wywiad o pracy na zasadzie freelancingu. 

 

Na blogu pojawiło się 9 postów:

Moda:

Stylizacja na jesienny spacer z psem

Lifestyle:

Niemcza – bajkowe miasto?

Najlepsze hasła z wyszukiwarki

Podsumowanie miesiąca WRZESIEŃ

Społecznie:

Charakterystyka sprawcy przemocy emocjonalnej – Blogerki przeciwko Przemocy Psychicznej!

Kultura:

II edycja wielkiej wymiany książkowej PRZECZYTAJ I PODAJ DALEJ

Podpalaczka – Stephen King

Złota Godzina – recenzja

Dlaczego nie kolekcjonuję książek, mimo że je kocham?

Październikowy INSTAGRAM:

Waszym ulubionym zdjęciem zostało to zdjęcie – i serio nie wiem dlaczego. 🙂

instagram

Na drugiej pozycji znalazła się fotografia złodziejki książek, ale podejrzewam, że robotę zrobiły tu zakładki z bloga mavelo. 🙂

zakladki

Na trzeciej pozycji zdjęcie śniadania.

zdjecie sniadania

 

Ciekawe linki z sieci:

U mamusi muminka dowiedziałam się o szkoleniach z Home Staging’u. Wcześniej o nich nie słyszałam i żałuję. Zdecydowanie mnie zainteresowały.

Jeżeli zastanawiacie się nad newsletterem polecam wam MailerLite. Sama z niego korzystam, a u jest rudo dowiecie się dlaczego to dobry wybór.

U Reading my love znajdziecie kilka wydawniczych zapowiedzi.

W przewodniku Panny Joanny natomiast znajdziecie akcję Blogerki przeciwko Przemocy Psychicznej. Polecam bo jest warta uwagi! Sama wzięłam w niej udział.

A jeżeli macie ochotę na darmowy kurs online – Agnieszka z rytm klawiatury wykonała kawał dobrej roboty, tworząc wpis z ponad setką linków do darmowych kursów.

Przy okazji przypominam o zapisach na newsletter. Jeżeli jeszcze nie jesteś na mojej liście mailingowej, napraw swój błąd. 🙂

A jak tam wam minął miesiąc?:)


 Podobne posty, które pojawiły się na blogu:

Podsumowanie września

Podsumowanie sierpnia

Podsumowanie lipca

Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Uwielbiam planować, organizować i robić zdjęcia!
Moją pasją są podróże i zwierzęta! Mieszkam w Łodzi i kocham to miasto. :)

  • Działo się 🙂 Super! Ciekawa jestem, co będzie w listopadzie 🙂 A co ze spotkaniem??

  • Gratuluję wywiadu dla JOY, który jest bardzo rzeczowy i z pewnością wiele osób zmotywuje do podjęcia decyzji o pracy na własny rachunek ! Dosłownie zakochałam się w liskach-zakładkach do książek – są cudne ! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Oby choroby już dały spokój co najmniej na ten rok…i następny też 🙂 Mimo wszystko całkiem sporo udało się zrobić w październiku

  • Ekstra! Ja nie uważam, że było mało efektywnie, czasem trzeba trochę zwolnić i odpocząć, jak to się mówi „czasem trzeba zrobić krok w tył, by zrobić 2 kroki w przód” 🙂
    Przydatne linki, szczególnie z kursami, chętnie przejrzę 🙂 to w listopadzie dużo zdrowia i odporności! :*

  • Mój miesiąc był bardzo zapracowany, wręcz mam wrażenie, że jedynie, co się w nim działo to praca. A kolejne miesiące niestety nie zapowiadają się lepiej.
    W tym roku mam jakąś magiczną odporność i nie chwyta mnie żadne choróbsko. Przesyłam więc energię zdrowia prosto do Ciebie i mam nadzieję, że szybko staniesz na nogi!

  • mimo choroby bardzo pracowity miesiąc miałaś 🙂 dużo zdrowia 🙂

  • Patrycja Czubak

    Chorowity a jednak efektywny ☺ gratuluję tylu osiągnięć ☺ Ja teraz choruje i jest ciężko się zabrać za cokolwiek 😭

    • O nie, współczuję! Wracaj do zdrowia! ;*

  • Chętnie zajrzę rozejrzeć się po tych kursach 😉 Mam nadzieję, że w listopadzie będziesz się lepiej czuła i żadne choróbsko Cie nie dopadnie. Zdrówka! :))

  • Przychodzi jesień, a wraz z nią różne choroby, a najłatwiej właśnie się rozchorować czy zarazić od drugiej osoby kiedy ma się słabą odporność lub gdy nie do końca jesteśmy wyleczeni. Ja też zawsze staram się na początku leczyć siebie i córkę domowymi sprawdzonymi sposobami, a gdy to nie pomaga udaję się do lekarza.
    Życzę dużo zdrowia Tobie i mężowi do końca tego roku.
    Pozdrawiam. 🙂

  • Piękna, zdrowiej szybciutko i niech się już nic Ciebie nie ima… Paskudnie. Ja się od dzisiaj też rozkładam i już mam dość, a co dopiero cały miesiąc…
    Bardzo dużo się u Ciebie działo (mimo tego choróbska). Serdecznie gratuluję wywiadu!

    • Oj, w takim razie teraz ja trzymam kciuki za wyzdrowienie Twoje. :*

  • U mnie z kolei październik był mega pracowity. Wymiana książkowa była super. Świetna akcja i na pewno wezmę udział w kolejnych edycjach 🙂

  • Widać, że mimo choroby dużo się u Ciebie działo:) Świetna jest ta akcja Panny Joanny Przeciwko Przemocy Psychicznej, to jest ważne, żeby o tym mówić jak najczęściej i jak najgłośniej. U mnie działo się dużo, też zrobiłam takie podsumowanie, teraz potrzebuje zwolnić, mam nadzieję, że będzie mi to dane. Życzę Ci zdrówka i dużo sił na nowy miesiąc:) A Wielka Wymiana Książkowa była ekstra:)

  • I tak sporo się u Ciebie działo 🙂
    Ja w październiku też byłam chora, więc mam nadzieję, że kolejne miesiące mnie oszczędzą 😉

  • Gratuluje tak owocnej wymiany książkowej 🙂 Październik był dużo lepszy niż wrzesień i to pod wieloma względami 🙂

  • Dziękuję za polecenie mojego wpisu 🙂

  • Ja się wychorowałam we wrześniu i to jeszcze na wyjeździ. Październik mnie oszczędził. 🙂 Październik za to przyniósł mi kilka światełek, że idę w dobrą stronę z blogiem.

  • Może i chorowity, ale jak na kogoś chorującego całkiem sporo zrobiłaś 🙂

  • Agnieszka Dudek

    Fajne zdjęcia, a to pierwsze jest boskie.
    Te ulubione zdjęcia są świetne i pod względem pomysłu, kompozycji i pod względem emocjonalnym.
    Oby tak dalej Daga.

  • To ja cudem się jeszcze jakoś trzymam i nie choruję, chociaż zapeszać nie chcę 🙂 Mimo choroby, miesiąc nie był chyba taki zły. Wywiad, spotkanie, wymiana- gratuluję i trzymam kciuki za dalsze sukcesy! 🙂 Czytałaś „Złodziejkę książek”? Bo widzę na zdjęciach, a ciekawa jestem opinii:)

    • Jeszcze nie czytałam. Podzielę się opinią jak przeczytam. 🙂

  • U nas podobnie – miesiąc byłby super, gdyby nie chorowanie :/

  • W taką pogodę łatwo o chorobę. Mi na szczęscie udało się narazie uniknąć choróbska, ale gardło czasem pobolewa. Podziwiam Cię, że w taki ciężki miesiąc udało Ci się tyle napisać 🙂 Dużo zdrowia życzę 🙂 :*

    • Dziękuję. Mi zawsze pomaga na gardło alitol (czosnek w tabletkach) 3 wieczorem, dwie rano. A w trakcie dnia tantum verde do psikania. Kiedyś pani w aptece poradziła mi ten alitol i po 2-3 dniach gardło jak nowe. 🙂

  • Na listopad życzę Ci dużo zdrowia, teraz odchorowałaś na zapas kolejne miesiące 🙂 Twój październik wygląda imponująco, mimo choroby tyle zrobiłaś 🙂 Gratuluję wywiadu eksperckiego, jest moc! Wysyłam pozdrowienia i uściski *

  • Jak mi miło! 😃 Dziękuję! 😚😚😚